Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
WIP
|

Niedźwiedź wpadł do sklepu jak "stały klient". Nagranie podbija sieć

14
Podziel się:

Do niecodziennego zdarzenia doszło w jednym ze sklepów w Kalifornii. Wielki niedźwiedź wtargnął do budynku. Złodziejaszek złapał w zęby kilka czekoladowych batoników i wyszedł. Oszołomiony kasjer zabarykadował drzwi miotłą. Nagranie stało się hitem sieci.

Niedźwiedź wpadł do sklepu jak "stały klient". Nagranie podbija sieć
Niedźwiedź złodziejaszek wpadł do sklepu. Nagranie podbija sieć (Twitter, @FredSchultz35, @mrmountakhab)

Ogromny niedźwiedź brunatny wtargnął do jednego ze sklepów w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych. Zwierzę postanowiło wybrać się na zakupy w poniedziałek 12 września do słynnej sieci 7-Eleven w Olympic Valley. Miał ochotę na słodycze, bo wchodząc do budynku od razu skierował się w stronę półki z czekoladowymi batonikami.

Kasjera był oszołomiony, gdy zobaczył wielkiego niedźwiedzia, który bez skrupułów raczył się czekoladowymi batonami. Przerażony Christopher Kinson postanowił zabarykadować drzwi... miotłą. To nie zniechęciło złodziejaszka, który niejednokrotnie został uwieczniony podczas wykradania słodkości ze sklepu.

Niedźwiedź złodziejaszek wpadł do sklepu. Nagranie podbija sieć

Pracownik sklepu stwierdził, że miś był bardzo grzeczny. Pokusił się także o stwierdzenie, że to niedźwiedź "z manierami". - Zabawne. To tak, jakby celowo uprzejmie wziął delikatnie jeden batonik na raz. Prawie jakby miał maniery - cytuje mężczyznę "The Mirror".

54-latek zauważył, że drzwi do sklepu się otworzyły. Nie widział jednak klientów wchodzących do środka. Po chwili zorientował się, że jest nim niedźwiedź brunatny pałaszujący batoniki.

Na początku byłem zaskoczony. Widzę otwarte drzwi, nie widzę tułowia i mówię: "O mój Boże. To niedźwiedź". Film naprawdę nie oddaje jego rozmiarów. W rzeczywistości był 20-30 procent większy, niż na filmie. Zawsze trzymałem się na dystans i stałem blisko tylnych drzwi, żebym mógł uciec, gdyby niedźwiedzie mnie zaatakowały. Bałem się, ale wiem, że one po prostu chcą jeść. Mimo to trzeba uważać. Nie wiadomo, co może się stać.

Kasjer nie chciał niepokoić niedźwiedzia. Wolał nie być jego pokarmem, więc po szybkich zakupach wielkiego misia zabarykadował drzwi kijem od miotły i związał workiem na śmieci. To nie uchroniło go przed kolejnymi wizytami. Zwierzę niejednokrotnie wchodziło do 7-Eleven by ukraść tabliczkę czekolady.

Zobacz także: Niedźwiedź brunatny zapuścił się do miasta
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(14)
Livia
2 tyg. temu
A kler mówi że nie ma życia pozagrobowego.
Xi Xiaoming J...
2 tyg. temu
A zapłacił przy kasie??
Można?
2 tyg. temu
Można! A co?
Hakelbery Hou...
2 tyg. temu
Bo to był miś Jogi , wziął dla siebie batona , a że Miś Bubu jego kumpel bał się wejść do sklepu więc miś Jogi wszedł i wziął coś na ząb dla swojego kumpla . Bo u misiów koleżeństwo to na pierwszym miejscu . !
hehehe
2 tyg. temu
Mam pomysła, kupuję przebranie niedźwiedzia i idę do oflajsu ale nie powiem Wam po co żebyście mnie nie ubiegli :-)
Robol katolik...
2 tyg. temu
Miś bardzo dobrze wychowany! Brawo ✌️✌️💋💋
smacznego
2 tyg. temu
Śmiech misia przy wychodzeniu bez płacenia- bezcenny !
no to
2 tyg. temu
nadal nie widać jak podbija sieć !!!!!!!!!!
mar
2 tyg. temu
A gdzie jest ochrona sklepu :)
Tadeusz
2 tyg. temu
Wspaniałe, super misiu!
gosc teofil
2 tyg. temu
Dobrze wychowany,nic nie zdemolowal,wziol to,co go interesowalo,moze nastepnym razem zaplaci.
Ozon
2 tyg. temu
Tekst okropnie napisany, nawet nie wygładzone tłumaczenie wprost z googla.
Monika
2 tyg. temu
W Polsce by to nie przeszło, kradzież batonika to ciężkie przestępstwo, misiek poszedł by siedzieć na minimum 10 lat w dodatku nie miał masoneczki na pyszczku, to kolejne 5 lat.
Drt
2 tyg. temu
Fajny i grzeczny...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić