Pijany niedźwiedź wymagał pomocy. Nagranie podbija sieć

Pijany niedźwiedź wymagał pilnej wizyty u specjalisty. Choć brzmi to jak żart, historia wydarzyła się naprawdę. Zwierzę zostało znalezione w miejscowości Düzce w Turcji. Mieszkańcy ruszyli ledwo żywemu misiowi na ratunek.

Pijany niedźwiedź trafił do weterynarza. Zwierzę było ledwo żywePijany niedźwiedź trafił do weterynarza. Zwierzę było ledwo żywe
Źródło zdjęć: © Twitter | ANADOLU AGENCY

Pijany niedźwiedź trafił do weterynarza. Choć reakcje na tę wiadomość bywają różne, tureckiemu misiowi wcale nie było do śmiechu. Upojony miodem drapieżnik był ledwo żywy. Mieszkańcy Düzce w północno-zachodniej Turcji znaleźli go nieprzytomnego.

Tureckie media podają, że niedźwiadek upił się miodem. Jak informuje Anadolu Agency, zwierzę leżało na zboczu góry. Omdlałego misia znaleźli lokalni mieszkańcy. Postanowili ruszyć zwierzęciu na ratunek.

Ludzie załadowali łakomczucha na pakę samochodu terenowego. Niedźwiedź trafił w ręce weterynarza, który pomógł mu "wyleczyć się z miodowego kaca" i odzyskać pełnię sił. Nagranie ze zdarzenia trafiło do sieci.

Turcja: Pijany niedźwiedź trafił do weterynarza

Na krótkim materiale widać niedźwiedzia leżącego w tylnej części samochodu. Miś głośno oddycha i kiwa się na boki. Co chwilę siada i wydaje z siebie różne odgłosy. Autor filmiku pyta go o samopoczucie i żartuje z pijanego niedźwiedzia. - Boli cię brzuszek? - słychać w tle.

Po nieprzyjemnym incydencie niedźwiedź z pewnością będzie miał nauczkę na przyszłość. Weterynarze pomogli mu "stanąć na nogi". Po leczeniu będzie mógł wrócić na wolność. Oby tym razem nie przesadził z miodem.

To prawda, że niedźwiedzie lubią miód. Nie tylko książkowy Kubuś Puchatek pałaszował słodki przysmak. Najczęściej stawiał jednak na ten "oczyszczony", prosto ze słoika. W rzeczywistości niedźwiedzie i ich "małe co nieco" to lepki miód z dodatkiem larw (czerwi) i pszczół, które stanowią dla dużej zwierzyny bogate źródło białka.

Pszczoły mogą być zagrożeniem dla niedźwiedzi? Nic bardziej mylnego. Łakome zwierzęta nie boją się bzyczących owadów. Śmiało atakują ule, by prędko wyjeść ich zawartość. Gruba sierść i skóra skutecznie chronią niedźwiedzie przed użądleniami.

Niedźwiedzie w basenie. Zaskakujące nagranie z Kanady

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"