Niemcy wzmacniają flankę NATO. Blisko 5 tys. żołnierzy
Niemcy przyspieszają wzmacnianie wschodniej flanki NATO. W pobliżu granicy z Białorusią powstaje stała baza dla blisko 5 tys. niemieckich żołnierzy, a przygotowania do ich rozmieszczenia przebiegają szybciej, niż zakładano.
Najważniejsze informacje
- Niemcy planują stałe rozmieszczenie na Litwie prawie 5 tys. żołnierzy w pobliżu granicy z Białorusią.
- Według "BILD" przygotowania idą szybciej od harmonogramu; Litwa mówi o wyprzedzeniu pierwszego etapu nawet o 10 miesięcy.
- Na Litwie jest już ok. 1,8 tys. niemieckich żołnierzy, a kolejne pododdziały mają przenieść się na stałe w przyszłym roku.
Na Litwie stacjonuje już około 1,8 tys. niemieckich żołnierzy. Ich baza znajduje się około 20 km od granicy z Białorusią. Jak informuje UNIAN (Ukraińska Niezależna Agencja Informacyjna), w przyszłości liczebność kontyngentu ma wzrosnąć do niemal 5 tys. żołnierzy, którzy będą stacjonować tam na stałe.
O postępach w przygotowaniach do rozmieszczenia wojsk poinformował niemiecki dziennik "Bild". Litewski minister obrony przekazał, że prace przebiegają szybciej, niż zakładano. Dzięki temu kolejny etap projektu może rozpocząć się wcześniej niż planowano.
Wszystko idzie zgodnie z planem przy tworzeniu niemieckiej brygady. Jeśli rozpatrywać pierwszy etap rozwoju, wyprzedzamy harmonogram nawet o dziesięć miesięcy. To oznacza, że jesteśmy bardzo daleko w budowie infrastruktury i możemy rozpocząć drugi etap wcześniej - powiedział Robertas Kauanas.
Rekordzista wychowuje 11-ścioro dzieci. To najsłynniejsi ojcowie w Polsce
Na miejscu działa już m.in. 45. Brygada Pancerna, której żołnierze biorą udział w ćwiczeniach "Tarcza Wolności". W przyszłym roku mają do nich dołączyć kolejne oddziały Bundeswehry – żołnierze z jednostek stacjonujących obecnie w niemieckich krajach związkowych Nadrenii Północnej-Westfalii i Bawarii.
Według niemieckich mediów oba bataliony planują przenieść się na Litwę na stałe już w przyszłym roku. Litewskie władze podkreślają, że zwiększenie niemieckiej obecności wojskowej ma wzmocnić odstraszanie na wschodniej flance NATO i podnieść poziom bezpieczeństwa kraju.
Rozmowy o pociskach manewrujących
UNIAN informuje, że Niemcy rozważają zakup pocisków manewrujących dalekiego zasięgu od firm z Ukrainy i Izraela. Według serwisu takie uzbrojenie miałoby wzmocnić możliwości odstraszania Rosji.
Temat zyskał na znaczeniu po decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o rezygnacji z rozmieszczenia w Niemczech jednostki wyposażonej w pociski Tomahawk. Jednocześnie Berlin nadal szuka sposobów na pozyskanie tego typu uzbrojenia.