Niespokojnie na granicy. Ponad 110 prób przejścia i atak na strażników

W ciągu ostatniej doby, strażnicy graniczni na podlaskim odcinku granicy z Białorusią zanotowali ponad 110 prób nielegalnego dostania się do Polski przez migrantów. Informację tę przekazał Podlaski Oddział Straży Granicznej w Białymstoku.

Kolejne próby nielegalnego przekroczenia granicy. Kolejne próby nielegalnego przekroczenia granicy.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Omar Marques
oprac.  AWWA

Próby nielegalnego przekroczenia granicy zarejestrowano w rejonach takich jak Narewka, Krynki, Michałów, Czeremcha, Płaska, Lipsk, Bobrowniki oraz Dubicze Cerkiewne. Odpowiada za nie straż graniczna z Podlaskiego Oddziału SG.

Migranci usiłowali przedostać się przez graniczne rzeki Świsłocz oraz Wołkuszankę, na odcinkach patrolowanych przez placówki w Krynkach, Bobrownikach i Płaskiej. W okolicach Dubicz Cerkiewnych doszło nawet do ataku na polskie patrole — funkcjonariusze zostali obrzuceni kamieniami przez migrantów znajdujących się po stronie białoruskiej. Na szczęście, w wyniku tego zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń, jak zapewniła rzeczniczka POSG, mjr Katarzyna Zdanowicz.

Wśród zatrzymanych znalazł się obywatel Ukrainy, który próbował przewieźć trzech obywateli Syrii do zachodniej Europy samochodem marki Toyota.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niemcy zamkną wszystkie granice. Kontrole spowodują ogromne korki

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, bazując na informacjach od POSG, od początku bieżącego roku odnotowano niemal 25 tys. prób nielegalnego przekroczenia polskiej granicy. Migranci ci pochodzili z 49 różnych krajów, wśród których znalazły się m.in. Ghana, Komory, Gwinea czy Iran.

Strefa buforowa na dłużej

W związku z powyższym, na wyznaczonym obszarze przy granicy ponownie wprowadzono strefę buforową z zakazem przebywania, obowiązującą przez kolejne 90 dni. Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wprowadzające tę strefę weszło w życie w odniesieniu do tego samego obszaru, co w poprzednim okresie, i ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa granicy oraz służb jej pilnujących.

Na podstawie tych działań, MSWiA odnotowało 64-procentowy spadek liczby prób przekraczania granicy nielegalnie przez migrantów, co świadczyć ma o skuteczności wprowadzonych środków. Dodatkowo, w czasie obowiązywania strefy buforowej, zatrzymano 71 osób podejrzewanych o pomocnictwo w nielegalnym przekroczeniu granicy.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"