Niezapowiedziani goście. Nie spotkali się z Łukaszenką

Rosyjscy generałowie i wysłannicy Kremla oddzielnie przybyli na Białoruś - wynika z danych portalu flightradar.24. Białoruscy partyzanci podkreślają, że o tej wizycie nie mówiło się w mediach, a generałowie nie wzięli udziału w spotkaniu z Łukaszenką.

 Rosyjscy generałowie i VIPy przybyli na Białoruś
Źródło zdjęć: © Wikimedia commons CC BY-SA 2.0 | Aleksandr Markin

Jak podał na Telegramie kanał "Biełoruski Gajun", który informuje o wszystkich aktywnościach wojskowych i lotnictwa na terenie Białorusi, w czwartek 1 grudnia na białoruskim lotnisku w Maczuliszczach wylądował pasażerski samolot Tu-154M.

Dwa rządowe samoloty z Rosji na Białorusi

Partyzanci ustalili, że na pokładzie przebywała grupa rosyjskich generałów. Nie jest to jednak jedyna rosyjska maszyna, która przyleciała tego dnia na Białoruś. W tym samym czasie do Mińska zmierzał inny rosyjski rządowym samolot dla VIP-ów.

Kanał podaje, że samolot wystartował z lotniska Czkałowskiego i wylądował w Maczuliszczach w grudniu o godzinie 09:23 (czasu mińskiego). Przedstawiciele Kremla nie zapowiadali wcześniej tej wizyty, a na opublikowanym materiale z ich spotkania z Aleksandrem Łukaszenką nie ma rosyjskich generałów, którzy przylecieli Tu-154M.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niemieckie Patrioty w Ukrainie zamiast w Polsce? Generał: "Trochę to dziwnie brzmi"

Inspekcja rosyjskich wojsk

W dniach 24-25 listopada, również pojawiły się doniesienia o przyjeździe na Białoruś grupy generałów rosyjskich. Wówczas podano, że celem wizyty jest inspekcja tzw. regionalnej grupy wojsk ćwiczącej na poligonach na terytorium Białorusi. Niewykluczone, że w czwartek odbywa się kontynuacja inspekcji - ocenia "Biełoruski Gajun".

We wrześniu i październiku pojawiały się doniesienia o atakach przy pomocy irańskich dronów, przeprowadzanych z Białorusi. W listopadzie "Biełoruski Gajun" powiadomił, że rosyjskie siły wywożą stamtąd pociski do systemów rakietowych S-300 i S-400.

Na początku października Łukaszenka zapowiedział stworzenie na Białorusi regionalnego zgrupowania wojsk, formowanego wspólnie z Rosją. W ocenie niezależnych mediów ta decyzja miała być realizacją zobowiązań powziętych przez Łukaszenkę podczas rozmów z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem.

Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"