Niezwykły widok na Białorusi. Naukowcy wyjaśniają

Na polu pod Grodnem na Białorusi zarejestrowano niezwykłe zdjęcia. W jednym miejscu zebrało się ponad 1500 bocianów. Co może być przyczyną tak dużego skupiska ptaków? - Bociany wybierają określone miejsca, za pomocą określonych znaków, które znają tylko one - mówi ornitolog Irina Samusenko.

Białorusini pokazali ogromne stado bocianów na polu pod GrodnemBiałorusini pokazali ogromne stado bocianów na polu pod Grodnem
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Marcin Lewicki

Widok 1500 bocianów na białoruskim polu robi wrażenie. Imponujące ptaki już drugi raz odwiedziły to samo miejsce pod Grodnem, budując tam tymczasowe gniazda. O tym ciekawym zjawisku ornitologicznym piszą internauci.

Rok temu dokładnie w tym samym miejscu koczowało 200 dużych ptaków.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nawałnica zniszczyła gniazdo bocianów. Nagranie z interwencji na Dolnym Śląsku

Szefowa Centrum Zasobów Biologicznych Narodowej Akademii Nauk Białorusi Irina Samusenko uważa, że jest nie to zjawisko niepowtarzalne, ale rzeczywiście — tak dużych skupisk nie spotyka się często.

Co może być przyczyną tego, że bociany upodobały sobie to konkretne pole? W opinii prof. Samusenko "bociany potrafią odczytywać znaki, których nie znają ludzie".

Naukowcy od dawna obserwują, że bociany wybierają określone miejsca za pomocą znaków, które znają tylko one. Może to być kombajn, który kosi zboże lub traktor z pługiem. Mówi się, że bociany wyczuwają miejsca, gdzie skoszono zboże lub trawę. Wcześniej sądzono, że ich receptory węchowe nie są aż tak dobre. Najnowsze badania dowodzą, że jest to błędne przekonanie - twierdzi białoruska ornitolog, cytowana przez państwową agencję BelTA.

Dlaczego bocianów jest tak dużo? Spowodowane jest to okresem lęgowym, który właśnie trwa.

W stadach mogą znajdować się młode ptaki, urodzone w zeszłym roku lub dwa lata temu. Bociany rozpoczynają rozmnażanie się, zakładanie gniazd i wykluwanie się w trzecim lub czwartym roku życia, a nawet później. Mogą też istnieć ptaki, które nie założyły gniazd, w tym te, które rozpoczęły zakładanie gniazd, ale straciły lęgi lub pisklęta - tłumaczy prof. Samusenko.

Dodajmy, że największą liczebnością bociana białego cieszą się Polacy. Na drugim miejscu jest Hiszpania. Białoruś (wraz z Ukrainą, Litwą i Łotwą) zajmuje trzecie miejsce.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szły o 4:52. Ujęcia z lasu podbijają sieć. Spójrzcie sami
Szły o 4:52. Ujęcia z lasu podbijają sieć. Spójrzcie sami
Śmierć Łukasza Litewki. Prokurator mówi o nagraniach. "Pewne momenty"
Śmierć Łukasza Litewki. Prokurator mówi o nagraniach. "Pewne momenty"
33-latek był pijany. Tragedia nad jeziorem. Dwie osoby nie żyją
33-latek był pijany. Tragedia nad jeziorem. Dwie osoby nie żyją
Nagranie ze Świnoujścia. Aż brak słów. Wiadomo, co z kierowcą
Nagranie ze Świnoujścia. Aż brak słów. Wiadomo, co z kierowcą
Trasa nad Bałtyk. Zaczął nagrywać. "Tam pół Polski jedzie"
Trasa nad Bałtyk. Zaczął nagrywać. "Tam pół Polski jedzie"
Dwie osoby nie żyją. Tragedia nad jeziorem
Dwie osoby nie żyją. Tragedia nad jeziorem
Miał dopiero 21 lat. Tragiczny początek majówki
Miał dopiero 21 lat. Tragiczny początek majówki
Ujęcia ze Stegny. "Ale się to rozkręciło". Komentarz zbędny
Ujęcia ze Stegny. "Ale się to rozkręciło". Komentarz zbędny
Straszna śmierć w majówkę. Na jezdni leżał żwir. Tragedia
Straszna śmierć w majówkę. Na jezdni leżał żwir. Tragedia
Wyniki Lotto 01.05.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.05.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tragedia w Lesznie. Spadochroniarze żegnają Rafała
Tragedia w Lesznie. Spadochroniarze żegnają Rafała
Policzył, ile Łatwogang zarobił na reklamach. Padła kwota
Policzył, ile Łatwogang zarobił na reklamach. Padła kwota
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2