Nowaja Gazieta znika z Rosji. Władze nasiliły presję

Nowaja Gazieta, przez lata uznawana za najważniejszy niezależny dziennik w Rosji, kończy działalność po kolejnych działaniach władz. We wrześniu 2026 r. rosyjskie ministerstwo sprawiedliwości wpisało gazetę i jej dziennikarzy na listę tzw. zagranicznych agentów. O losach redakcji poinformowała Polska Agencja Prasowa.

Nowaja Gazieta powstała na początku lat 90. z inicjatywy dziennikarzy Komsomolskiej Prawdy: Dmitrija Muratowa, Siergieja Kusznierowa, Akrama Murtazajewa i Siergieja Sokołowa. Pierwszy numer ukazał się w 1993 r. Początki działalności wsparł Michaił Gorbaczow. Były prezydent ZSRR przeznaczył część swojego honorarium noblowskiego na zakup pierwszych komputerów dla redakcji, a później posiadał 10 proc. udziałów w gazecie.

Redakcja publikowała materiały śledcze dotyczące korupcji, łamania praw człowieka, wojny w Czeczenii, fałszerstw wyborczych oraz działań rosyjskich służb. Po dojściu Władimira Putina do władzy gazeta stała się miejscem publikacji dla demokratycznych polityków, aktywistów i obrońców praw człowieka krytycznych wobec Kremla.

Przez lata Nowaja Gazieta mierzyła się z presją administracyjną i problemami finansowymi. Przeciwko redakcji składano także pozwy. Jeden z nich wniósł Jewgienij Dżugaszwili, wnuk Józefa Stalina, który zarzucał gazecie zniesławienie przy publikacjach dotyczących zbrodni katyńskiej z 1940 r.

Dziennikarze zabici za wykonywanie pracy

Najbardziej rozpoznawalną dziennikarką Nowej Gaziety była Anna Politkowska. W 2006 r. została zastrzelona na klatce schodowej swojego domu w Moskwie. Jej śmierć stała się symbolem zagrożeń, z jakimi mierzyli się niezależni dziennikarze w Rosji.

Politkowska nie była jedyną osobą związaną z redakcją, która zginęła. W ciągu dekady zamordowano także pięcioro innych dziennikarzy i współpracowników gazety:

  • Igora Domnikowa w 1999 r.;
  • Jurija Szczekoczichina w 2003 r.;
  • Natalię Estemirową, Stanisława Markiełowa i Anastazję Baburową w 2009 r.

W 2021 r. ówczesny redaktor naczelny Dmitrij Muratow otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla. Wcześniej pakiet kontrolny Nowej Gaziety, obejmujący 51 proc. akcji, należał do dziennikarzy. Kolejne 39 proc. posiadał przedsiębiorca Aleksandr Lebiediew.

Koniec działalności po inwazji na Ukrainę

Po rozpoczęciu pełnowymiarowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę 24 lutego 2022 r. redakcja przez pewien czas próbowała działać w warunkach wojennej cenzury. Gazeta unikała wówczas określania inwazji mianem wojny. Ostatecznie zawiesiła wydawanie zarówno wersji papierowej, jak i internetowej.

We wrześniu tego samego roku rosyjski sąd, na wniosek władz, unieważnił licencję drukowanej edycji. Decyzja zapadła dwa dni po pogrzebie Gorbaczowa. Wcześniej status tzw. zagranicznego agenta otrzymał Muratow, który po tej decyzji zrezygnował z kierowania redakcją.

Rewizja i utrata siedziby redakcji

We wrześniu 2026 r. rosyjskie ministerstwo sprawiedliwości objęło statusem tzw. zagranicznego agenta Nowają Gazietę oraz jej dziennikarzy. Wiosną tego roku zatrzymano dziennikarza Olega Rołdugina, a w październiku funkcjonariusze przeprowadzili w redakcji wielogodzinną rewizję. Później gazeta straciła lokal, w którym przez wiele lat pracowali jej dziennikarze.

Razem z redakcją zamknięto muzeum Anny Politkowskiej. Placówka mieściła się w jej dawnym pokoju i została urządzona w 2021 r. Działania rosyjskich władz doprowadziły tym samym do likwidacji zarówno zaplecza gazety, jak i miejsca upamiętniającego jej najbardziej znaną autorkę.

Źródło artykułu: PAP

Więcej wideo
Ukradł buty za 449 zł. Przyszedł w nich na komendęUkradł buty za 449 zł. Przyszedł w nich na komendę
Żyją jak w XVIII wieku. Uderzyła w nich epidemiaŻyją jak w XVIII wieku. Uderzyła w nich epidemia
Halloween w Białym Domu. Tak bawiła się para prezydenckaHalloween w Białym Domu. Tak bawiła się para prezydencka
Rosjanin w rękach polskich służb. "Setki tysięcy plików"Rosjanin w rękach polskich służb. "Setki tysięcy plików"
Grób Polaka na Powązkach. Zginął na wojnie w UkrainieGrób Polaka na Powązkach. Zginął na wojnie w Ukrainie
Ukradł skrzynkę piwa. Wsypał nielegalny biznes. Jest nagranieUkradł skrzynkę piwa. Wsypał nielegalny biznes. Jest nagranie
Wybrane dla Ciebie