Obawiają się kolejnych wycieków. O tym Ukraińcy nie mówią głośno

Ukraina ukrywa szczegóły przyszłej wiosennej kontrofensywy przed sojusznikami - pisze "Politico". Władze tego kraju uważają, że pomoże to zapobiec wyciekom informacji niejawnych, które mogłyby zaszkodzić działaniom wojennym.

Ukraińscy żołnierze - zdjęcie ilustracyjneUkraińscy żołnierze - zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2023 Anadolu Agency

"Politico" powołuje się na dwóch europejskich urzędników, którzy są w kontakcie z dowództwem wojskowym Ukrainy. Powiedzieli oni portalowi, że taką decyzję Kijów podjął w związku z wyciekiem tajnych dokumentów USA na początku kwietnia.

Ukraina ukrywa informacje o kontrofensywie

Ukraińcy nie przekazują sojusznikom informacji o terminie, miejscu i liczbie żołnierzy, którzy mają zostać przerzuceni na pozycje do kontrofensywy. Jednak Ukraina nadal dzieli się pewnymi podstawowymi danymi wywiadowczymi ze Stanami Zjednoczonymi i innymi krajami europejskimi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Szwedzka broń zmorą Rosjan. Pansarvärnspjäs w akcji

Ukraiński deputowany, który rozmawiał z portalem pod warunkiem zachowania anonimowości, powiedział, że wyżsi urzędnicy w Kijowie również ukrywają szczegóły kontrofensywy przed innymi ukraińskimi politykami.

W kraju jest tylko kilka osób, które znają ten plan – powiedział poseł.

USA: nic się nie zmieniło

Rzecznik Pentagonu powiedział "Politico", że nie doszło do żadnej zmiany w tym aspekcie, a Waszyngton i Kijów nadal wymieniają informacje "na tym samym poziomie".

Nic nie wskazywało na to, że Ukraina ukrywała coś przed USA – powiedział urzędnik.

Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego Białego Domu John Kirby stwierdził z kolei, że Ukraińcy "nie muszą nam o niczym wcześniej mówić". - Amerykańscy i ukraińscy urzędnicy są w codziennym kontakcie, więc Waszyngton często może się po prostu domyślać - przekazał.

Stany Zjednoczone nadal dostarczają Ukrainie dane wywiadowcze w czasie rzeczywistym - dodał Kirby.

"Niechętnie przekazywali informacje"

Inni urzędnicy administracji Bidena, pisze Politico, twierdzą, że Ukraina nigdy nie była w pełni otwarta wobec USA w sprawie swoich planów wojskowych. - Niechętnie przekazywali informacje od samego początku – powiedział amerykański urzędnik.

W kwietniu CNN podawało, że Ukraina dokonała zmian w swoich planach wojskowych po ujawnieniu tajnych dokumentów Pentagonu dotyczących zbliżającej się wiosennej kontrofensywy.

Dokumenty, które wyciekły z Pentagonu, nie zawierały jednak informacji o konkretnych celach kontrofensywy i kierunku ewentualnego uderzenia. Podawały jednak szczegółowe informacje na temat liczebności ukraińskich sił, w tym sprzętu bojowego i siły żywej.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
Przeżegnała się i ukradła skarbonkę z kościoła. Parafia publikuje nagrania
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
14,5 mln funtów. Reddit ukarany za wykorzystanie danych dzieci
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Ukrainiec zdegustowany. Zobaczył w hostelu pracowniczym. Biegał po bojlerze
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Podkarpacie. Ksiądz miał molestować ministranta. Sprawa wraca na wokandę
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Zmarła Maria Znojewska pseud. Alina. Była bohaterką Powstania Warszawskiego
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Wśród kamieni i patyków czekał skarb. Plaża w Krynicy Morskiej zaskoczyła
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Sensacyjne odkrycie w Szczecinie. Znaleźli "skarb" z XVIII w.
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Zrzekł się obywatelstwa. Nie przebierał w słowach. Tak mówi o Putinie
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Brytyjski premier odwiedził polską wieś. Polityk szuka rodzinnych korzeni
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Płacą 6 tys. zł "na rękę". Plus od 900 zł dodatku. Szukają ludzi do pracy
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Leśnicy aż przecierali oczy. Niebywałe, kto się pojawił. "Wypływają"
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób
Ulewne deszcze w Brazylii. Zginęło 14 osób