Odkrycie w Niemczech. Odnaleźli dawną osadę
Miasto Dortmund poinformowało o niezwykłym odkryciu na terenie tamtejszej Politechniki. Wykopaliska pozwoliły na odnalezienie fragmentów starożytnej osady. W ich miejscu ma powstać system fotowoltaiczny, który będzie wytwarzał energię elektryczną dla uniwersytetu.
Miasto Dortmund poinformowało o niezwykłym odkryciu na terenie tamtejszej Politechniki. Wykopaliska pozwoliły na odkrycie starożytnej osady. W ich miejscu ma powstać system fotowoltaiczny, który będzie wytwarzał energię elektryczną dla uniwersytetu.
Na przestrzeni 50 lat odkryto m.in. narzędzia kamienne i ceramikę z neolitu, epoki żelaza, okresu cesarstwa rzymskiego i średniowiecza.
Tym razem odnaleziono typowe elementy osadnictwa, takie jak małe rowy lub dołki posłupowe, sugerujące fundamenty budynków - podaje biuro prasowe miasta Dortmund.
Obszar charakteryzuje się niezwykle żyznymi glebami lessowymi. Stwarzało to idealne warunki dla osadników do uprawy roli i hodowli zwierząt. Po drugie, obszar ten znajduje się w bliskim sąsiedztwie źródeł i warstw retencyjnych wody, które były niezbędne dla prehistorycznego osadnictwa - tłumaczą niemieccy urzędnicy.
Najważniejszym odkryciem jest dom jamowy, a więc zapadnięty budynek, gdzie fundamenty są wyraźnie widoczne w postaci przebarwień w glebie. Wskazują one przede wszystkim na działalność rzemieślniczą.
Archeolodzy początkowo zaklasyfikowali fragmenty ceramiki. Nie wykazują jednak charakterystycznych kształtów, co utrudnia jednoznaczne przypisanie ich do konkretnego okresu.
Dokonano również odkrycia niemal kompletnego szkieletu zwierzęcia – prawdopodobnie konia lub osła. - Znaleziska powierzchniowe i różnorodne obiekty odkryte w ostatnich dekadach ukazują spektrum od neolitu, przez epokę żelaza, po okres cesarstwa rzymskiego i średniowiecze - tłumaczy miasto Dortmund.