"Bild" donosi, że na miejsce zdarzenia przyjechało kilka radiowozów. Policja potwierdziła, że dwa okna rzeczywiście noszą ślady przypominające uszkodzenia od pocisków. Do akcji wkroczyła sekcja kryminalna, która rozpoczęła zabezpieczanie śladów. W bezpośrednim sąsiedztwie jednego z uszkodzonych okien śledczy odnaleźli metalową kulę o średnicy około 10 mm.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że strzały mogły zostać oddane z jednego z budynków położonych naprzeciwko szkoły - informuje niemiecka prasa. Policja wytypowała dwa mieszkania jako potencjalne źródła oddania strzałów. Na wniosek prokuratury przeprowadzono przeszukania.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEONowe wyzwania czy szanse- o zmianach podatkowych w 2025
Przeszukali mieszkanie 39-latka. Oto co znaleziono
W jednym z mieszkań, należącym do 39-letniego mężczyzny, funkcjonariusze znaleźli nielegalne przedmioty: kastet, dwa noże sprężynowe, cztery pojemniki z gazem pieprzowym oraz pojedynczy nabój kalibru 9 mm. Nie odnaleziono jednak broni palnej, z której mogłyby zostać oddane strzały.
Czytaj także: Pracownik Lidla przyłapany. Sieć reaguje. "Przepraszamy"
Nie wiadomo, kiedy dokładnie doszło do uszkodzenia okien szkoły. Trwa śledztwo mające ustalić, czy 39-latek jest odpowiedzialny za oddanie strzałów.
Policja i prokuratura prowadzą postępowanie w sprawie usiłowania uszkodzenia ciała, zniszczenia mienia oraz naruszenia przepisów o posiadaniu broni.
Czytaj także: Kierowca bmw docisnął hamulec. Nagranie z Warszawy