Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
GGG
|

Odmieniła jego życie. 92-latek znowu ma wielu klientów

28
Podziel się:

Pandemiczna rzeczywistość dotknęła małych przedsiębiorców. Wśród nich był 92-letni krawiec z Wrocławia. Jego los odmienił się jednak dzięki jednej z klientek. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Odmieniła jego życie. 92-latek znowu ma wielu klientów
92-letni krawiec w czasie pracy (Facebook)

Ostatni rok nie oszczędzał zarówno małych, jak i dużych przedsiębiorców. Wśród nich jest Pan Adam Duraziński, który prowadzi zakład krawiecki we Wrocławiu. Niestety pandemia koronawirusa spowodowała zmniejszenie wielu potrzeb, w tym korekty ubrań. 92-latkowi skończyły się w związku z tym zlecenia.

Zakład krawiecki pana Adama stał na krawędzi bankructwa. Wszystko wskazywało na to, że 92-latek będzie musiał zakończyć pracę w zawodzie po 78-latach. Na szczęście jego los odmieniła jedna z klientek. Pani Monika odwiedziła krawca, gdyż potrzebowała natychmiastowej poprawki sukni, którą kupiła przed chwilą. Chciała ubrać ją na wieczorny koncert. Ekspert niezwłocznie zabrał się do pracy.

Mówiła, że nikt nie chce się tego podjąć, a ma mało czasu. Przyjąłem zamówienie, żeby jej pomóc. Zobowiązałem się i wziąłem się do pracy. Nie odbierałem nawet telefonów, żeby zdążyć, bo chciałem być słowny – powiedział krawiec w rozmowie z gosc.pl.

Pan Adam dokonał niemożliwego i zdążył przerobić sukienkę na czas. Przyznała, że odebrała ubranie dwie godziny przed planowanym koncertem. Klientka była zachwycona kunsztem pracy krawca. Wykonała mu po kryjomu zdjęcie, gdy ten pracował. Następnie fotografię zamieściła na popularnym portalu na Facebooku. Opisała przy tym swoją historię i zachęciła innych do korzystania z usług 92-latka.

Klienci wrócili do pana Adama

Reakcja na post przeszła najśmielsze oczekiwania autorki. Uruchomiono nawet zbiórkę pieniędzy dla pana Adama. W kilkanaście godzin uzbierano dla niego 11 tysięcy złotych. Co ważniejsze, w zakładzie krawieckim 92-latka niezwłocznie zaroiło się od klientów. Głos w sprawie zabrał sam zainteresowany, który nie ukrywał wdzięczności za zareklamowanie w sieci.

Moje zdjęcie krąży po Internecie, a ja taki nieuczesany i zgarbiony. Nie wyszedłem za dobrze (śmiech). Ale pani mnie w tym Internecie zareklamowała. Teraz dzwonią do mnie bez przerwy. Opisała mnie bardzo ładnie i nie ukrywam, że zrobiło mi się miło. Już nie jestem młody, ale wkładam całe serce w pracę - przyznał 92-latek w rozmowie z gosc.pl.
Zobacz także: Prof. Horban: Istnieją realne szanse, że do września zaszczepimy wszystkich Polaków
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(28)
Henryk
rok temu
Ja też znam Pana Adama pracowałem u niego pół wieku temu. Pan Adam jeśli mógł to zawsze wszystkim pomagał. Ja też z tego skorzystałem. Panie Adamie do dzisiaj o tym pamiętam i bardzo dziękuję. Henryk
pyrka
rok temu
Nie można ubrać sukienki. Można ubrać się w sukienkę. Pan dziennikarz wróć do szkoły , składnia językowa kłania się nisko.
tom
rok temu
mało rzeczy mi się podoba, ale to bardzo, najlepszego dla dwojga.
wjo
rok temu
Ludzie, ale w Was tyle jadu, że się nim udławicie... Człowiek jest szczęśliwy i to się liczy. Ale ten kto codziennie drepcze do szklanego wieżowca żeby brać udział w codziennym wyścigu korpo-szczurków, nigdy nie zrozumie, że praca, która jest pasją, to nie obowiązek ale przyjemność. Dużo zdrowia Panie Adamie.
pomogę
rok temu
Nie jestem z Wrocławia ,ale z chęcią pomogę temu panu. Jeżeli ktoś miał by numer konta pana to proszę podać.
Piotr
rok temu
Panie Adamie życzę Panu 200 lat, jest Pan prawdziwym fachowcem. Takich już dzisiaj nie ma, pozostali sami papracze, którzy tylko potrafią drenować kieszenie, a jakość i solidność są to słowa dla nich zupełnie obce i nieznane
sed
rok temu
To jest chyba straszny news a nie dobry, jak facio mając 92 lata musi jeszcze pracować.
sed
rok temu
Ale idiotyzmy !!!!, .....92 lata to on powinien zajmować się wnukami lub samym sobą a nie pracą zarobkową. Ludzie czyście powariowali już do reszty?????
maniu2
rok temu
czyli w celu czynienia "dobra" można czynić conajmniej nieetyczne rzeczy jak robienie i upublicznianie czyjegos wizerunku bez jego zgody?
maniu
rok temu
ta pani zrobiłą zdjecie bez zgody tego pana i upubliczniła w necie - to nie tylko nieetyczne ale i złamane zostało prawo
ABC
rok temu
Dobra robota! Chciałam również przekazać, że Warszawie , na Woli, na ul. Działdowskiej 3, za nieczynnym szpitalem dziecięcym, (boczna uliczka od Wolskiej) naprzeciwko Domu Kultury znajduje się zakład krawiecki , który pan Józef Rumkowski, mający również ponad 90 lat. Znam ten zakład od bardzo dawna i polecam wszystkim mieszkającym w Warszawie. Szybko, bardzo solidnie i fachowo, ceny umiarkowane. Warto skorzystać !
Robert
rok temu
Brawo dal tego Pana .Mój dziadek do konca był szewcem zmarł w wieku 92 lat i do konca swoich dni robił to co kochał .Miał juz emeruture od 40 lat ale nie mógł usiedziec w miejscu bo kochał to że ludziom naprawiał , reperował ,doradzał jak : dbaz to tak masz mi tak tłumaczył .Wojne przezył , bałera ,potem .Takich ludzi brakuje co doradzą a nie na odpierdol sie . Z Bogiem niech spoczywa.Dzieki dziadek .
Ola
rok temu
To strasznie smutne że w tym wieku musi pracować. Powinien siedzieć w fotelu i oglądać tv.
$ram
rok temu
raz ze teraz nam jeszcze biedny staruszek zejdzie do grobu bo go zamecza tymi naglymi zleceniami a dwa ze przykre jest to ze w tym wieku musi pracowac ale nie oszukujmy sie wszystkich nas czeka to samo albo co gorsza jak dobijemy do wieku emerytalnego to moze juz zusu nie bedzie i od co nas w bambuko zrobia i kasy ni ma...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić