Ognista kula nad Isfahanem. Trump udostępnia nagranie nalotu
Prezydent Donald Trump udostępnił w poniedziałek nagranie wideo przedstawiające potężną eksplozję w Iranie. Była ona efektem nalotu na Isfahan, gdzie ma znajdować się większość wzbogaconego uranu.
Najważniejsze informacje
- Donald Trump zamieścił wideo eksplozji, która miała nastąpić po ataku w irańskim Isfahanie.
- Według źródła w tym mieście ulokowana jest większość 60-proc. wzbogaconego uranu Iranu.
- US Central Command nie odpowiedziało na prośbę o komentarz w sprawie nagrań.
Pierwsze doniesienia pojawiły się wraz z wpisem Donalda Trumpa w serwisie Truth Social. Prezydent Trump udostępnił wideo, na którym widać potężny rozbłysk i słup ognia nad irańskim Isfahanem. Jak podaje "New York Post", to jedno z kilku nagrań krążących w sieci, które mają pokazywać serię wybuchów w tym mieście.
Do eksplozji miało dojść po nalocie na Isfahan, trzecie pod względem ludności miasto Iranu. W tym rejonie ma się znajdować większość wzbogaconego uranu, jakim dysponuje Teheran. Jedno z nagrań, które mają przedstawiać to zdarzenie, pokazuje unoszącą się nad celem nalotu charakterystyczną chmurę przypominającą grzyb oraz niebo rozświetlone na czerwono-pomarańczowo przez słup ognia. Autentyczność materiału nie została niezależnie zweryfikowana.
Donald Trump stał się memem? "Bardzo często zmienia zdanie"
Zaledwie dzień wcześniej Trump ostrzegał przed "zniszczeniem" irańskiej infrastruktury energetycznej i nuklearnej, jeśli wkrótce nie zostanie osiągnięte porozumienie kończące trwający konflikt.
Dane satelitarne
Według konta OSINTtechnical w serwisie X siła eksplozji była tak duża, że rozbłysk miał być widoczny z satelity pogodowego Meteosat 12. Taka obserwacja, jeśli zostanie potwierdzona, świadczyłaby o znacznym ładunku energii uwolnionym podczas zdarzenia.
US Strikes Iran’s Isfahan With Bunker Busters | Trump Shares Explosive Video | News9
Tak Amerykanie uzasadniają atak na Iran
Amerykańska administracja uzasadnia atak na Iran rozpoczęty w lutym bieżącego roku chęcią powstrzymania irańskich ambicji nuklearnych i militarnych oraz osłabienia wpływów Teheranu w regionie. Administracja USA podkreślała, że Iran stanowi "największe państwowe źródło terroryzmu", rozwija programy balistyczne zdolne do zagrożenia sojusznikom. Działania USA miały wyprzedzić uderzenie na amerykańskie cele. Cel strategiczny USA obejmował również ograniczenie zdolności wojskowych Iranu oraz wywarcie presji na reżim ajatollahów. Część państw otwarcie krytykuje atak, nazywając go sprzecznym z prawem międzynarodowym.