Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
Łukasz Maziewski
|

Olbrzymi wyciek z białoruskich służb. Ujawniono m.in. nagrania tortur

176
Podziel się:

Potężny wyciek danych z białoruskiej policji i MSW. Grupa hakerów przedstawiająca się jako "Białoruscy Cyberpartyzanci" dostała się do systemów tamtejszej policji i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Wykradli stamtąd ogromne ilości danych, m.in. nazwiska funkcjonariuszy, donosy, nagrania dźwiękowe i wideo. Dla analityków służb specjalnych to kopalnia złota.

Olbrzymi wyciek z białoruskich służb. Ujawniono m.in. nagrania tortur
Białoruskie MSW i milicja zhakowane (Twitter)

Sprawę opisał dziennikarz serwisu NEXTA, Tadeusz Giczan. Poinformował, że w lipcu doszło do włamania do białoruskich systemów rządowych. Potem przez kilka tygodni pobierano dane. Uzysk hakerów jest bardzo duży.

Pierwszym krokiem było włamanie do systemu kontroli paszportów. Już z tego udało się pozyskać dużą bazę danych: zdjęcia, nazwiska, adresy zamieszkania i miejsca pracy. Wśród osób, których dane wyciekły byli m.in. pracownicy KGB i innych służb specjalnych.

Następnie pobrane zostały nagrania z telefonów alarmowych. Są ich dziesiątki tysięcy, pojawiają się tam m.in. donosy sąsiadów na ludzi, którzy noszą tradycyjne, biało-czerwono-białe barwy. Krok po kroku hakerzy dotarli też do systemów kamer: policji, służby więziennej czy nawet policyjnych dronów. W pozyskanych bazach są m.in. dane dotyczące... przestępstw, popełnionych przez białoruskich funkcjonariuszy.

Zobacz także: Cyberatak na rząd. Minister Semeniuk: Zmasowany atak dezinformacji

Operacja bez precedensu

Skala wycieku jest niesamowita. W pewnym momencie były powyłączane różne rządowe bazy danych. Łatali i zatykali przeciek. Ale hakerzy byli cierpliwi i wytrwali. Wczoraj rano okazało się, że mają terabajty nagrań pracowników KGB i komitetu śledczego - mówi o2.pl Tadeusz Giczan.

Dodaje, że materiału do analizy dziennikarze będą mieli z tego wycieku na tygodnie albo i miesiące. Po części jest to wina słabego poziomu cyberbezpieczeństwa na Białorusi. Giczan przekonuje, że za ten obszar odpowiadają w rządowych i wojskowych instytucjach nierzadko żołnierze z poboru, o niedużej wiedzy w temacie i źle opłacani.

Minister, prokurator, urzędnicy...

Między wieloma nagraniami można odnaleźć rozmowę szefa białoruskiego OMON-u (sił specjalnym MSW) z szefem resortu spraw wewnętrznych Dmitrijem Bałabą. Co ciekawe, minister mówi, że skontaktuje się ze wspomnianą w rozmowie kobietą przy użyciu... komunikatora Telegram. Tego samego, na którym pojawiają się maile, rzekomo wykradzione ze skrzynki mailowej ministra Michała Dworczyka, polskiego szefa KPRM.

Z tego, co dotychczas pojawiło się w sieci można również wywnioskować, że sama białoruska administracja nie jest jednorodna. Urzędnicy zbierają haki i donoszą na siebie nawzajem. To element wzajemnej kontroli służb, ale także wymuszania lojalności przez reżim Łukaszanki.

Hakerzy dotarli również do nagrań z tortur, jakimi poddawani są np. zatrzymani przez policję czy inne organy bezpieczeństwa.

To nie wszystko. W ujawnionych przez aktywistów nagraniach pojawiają się także prokuratorzy, urzędnicy administracji. Są również dane milicjantów i białoruskich funkcjonariuszy KGB. Sprawa jest bardzo rozwojowa i może się okazać, że niebawem pojawią się w niej także wątki polskie. Wykradziono kilkadziesiąt terabajtów danych. Trudno się spodziewać by nie nagrano czegoś dotyczącego Polski. Szczególnie, że akcja pobierania danych trwała od kilku tygodni.

Złota żyła

Tak olbrzymi wyciek to skarb dla wszelkiej maści analityków ze służb specjalnych całej Europy. Także Polski. Dane funkcjonariuszy KGB włącznie ze zdjęciami mogą pozwolić na łatwe identyfikowanie ich np. przy próbie przekraczania granic. Łatwiej śledzić rozpoznanego i zidentyfikowanego wroga.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(176)
Lech200
2 tyg. temu
Jaki dyktator! Prezydent to patriota, pamięta jak CIA ograło Jaruzela i Kiszczak i nie z nim takie numery. Konfidentów posko-amerykańskich wtrącił do lochu i już nie będą bruździć
Perpetuum mob...
3 miesiące temu
Niech zgadnę. Za parę miesięcy zrobią Okrągły Stół i darują wspaniałomyślnie wszystko sowietom - przyszłym biznesmenom, który rozszarpią majątek kraju i opylą z zyskiem nieruchomości.
Bohaterowie
5 miesięcy temu
BRAWO WY !
Mi-Siu
6 miesięcy temu
Noooo, teraz nasze służby będą mogły zlokalizować "uchodźców" z Białorusi o proweniencji KGB.
Tvp
6 miesięcy temu
Danuta ma rację!
wodzu
6 miesięcy temu
Brawo ! Pieknie !
aleta
6 miesięcy temu
Wydaje się że portal O2 jest zainfekowany służbami CIA dla których kraje Europy Wschodniej stanowią poligon doświadczalny z dala od USA.Już nie tylko sterowanie sytuacją polityczną i "ukierunkowany przebieg" wyborów na Białorusi ale cyberataki na środowiska rządowe (podobnie jak w Polsce).Okupant domaga sie konfliktu na szeroką skalę w którym Polska ma mieć pozycję niebagatelną bo aż centralną z perspektywą nie do pozazdroszczenia - teren wyjałowiony bez możliwości przeżycia."Sojusznicy" liczą na ofiarną lojalność Polaków !.
Wizjoner Jura...
6 miesięcy temu
Wg.mnie jest to przeciek kontrolowany. Info dla niepokornych jak mogą skończyć, a dla nieprzekonanych że mają i na nich kwity.
marzyciel
6 miesięcy temu
Marzy mi się rada medyczna z takimi paskami
Assa
6 miesięcy temu
Dyktator i tak jest skończony. Białoruska odmiana lat 80 z Polski.
fiu fu
6 miesięcy temu
"to wina słabego poziomu cyberbezpieczeństwa na Białorusi" Poważnie? to wina tego co się tam dzieje czyli braku bezpieczeństwa, ale obywateli
ona_102
6 miesięcy temu
co to znaczy "uzysk"
???????
6 miesięcy temu
i co z tym zrobią ? przecież to społeczeństwa wiedzą co się w ich krajach dzieje bo są świadkami tych różnych zajść ,NIC NIGDY DO KOŃCA NIE JEST TAJNE , LUDZIE OCZY I USZY MAJA I RODZINY TEŻ I JEDEN DRUGIEMU I WSZYSCYWSYSTKO WIEDZĄ TYLKO PROBLEM JAK TO WYKORZYSTAĆ I ZMUSIĆ DO ZAPRZESTANIA ?
cienko
6 miesięcy temu
"donosy sąsiadów na ludzi, którzy noszą tradycyjne, biało-czerwono-białe barwy" bardzo wiarygodne. w kraju, ktorego przywodca jest wrecz nacjonalistą i az do przesady promuje tradycje i symbole narodowe, niby donosami zalatwia sie takich, co nosza barwy narodowe... tak samo pewnie wiarygodna reszta
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić