o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Natalia Bogucka
|

"Przyjaciele" dopiero na siódmym. Oto najzabawniejsze seriale wg. naukowców

18
Podziel się

Naukowcy przeprowadzili zaskakujący eksperyment. Dzięki niemu amerykańska wersja serialu "The Office" ("Biuro") została określona jako najzabawniejszy sitcom na świecie.

"Przyjaciele" dopiero na siódmym. Oto najzabawniejsze seriale wg. naukowców
"The Office" najzabawniejszym serialem. Na zdjęciu jeden z bohaterów przebrany za Jokera (NBC, Materiały prasowe)
bDnNqZHF

Serwis OnBuy.com postanowił sprawdzić, który serial komediowy jest najzabawniejszy. W tym celu przeprowadził badanie na 120 ochotnikach, którzy obejrzeli 10 najpopularniejszych na świecie sitcomów.

Uczestnicy badania mieli na sobie słuchawki, a obok nich znajdowały się dobrej jakości mikrofony. Dzięki temu obliczano całkowity czas trwania ich śmiechu podczas oglądania seriali (mierzonego w decybelach).

bDnNqZHH

Okazało się, że widzów najbardziej rozśmieszała amerykańska wersja serialu "The Office". Średnia długość śmiechu wynosiła minutę i 45 sekund na godzinę. Najbardziej zabawny okazał się trzeci sezon, a najmniej ósmy.

Zwycięzca to amerykańska wersja brytyjskiego hitu. "Biuro" to stylizowana na dokument opowieść o życiu pracowników pewnej firmy zajmującej się sprzedażą papieru. Ich biuro nie różniłoby się od milionów innych na całym świecie, gdyby nie szalenie ekscentryczny szef, Michael. W tę rolę fenomenalnie wcielił się Steve Carell.

bDnNqZHN

Na drugim miejscu znalazł się serial "Brooklyn Nine-Nine". Sitcom o policjantach osiągnął minutę i 38 sekund śmiechu na godzinę. Widzów najbardziej rozśmieszał piąty sezon, a najmniej szósty.

Który serial najmniej rozśmieszał widzów?

Najgorzej wypadła "Teoria wielkiego podrywu" (oryg. The Big Bang Theory), która mimo wielu nagród, została uznana za najmniej zabawny serial. Uczestnicy badania śmiali się przy nim jedynie przez 6 sekund w ciągu godziny. Niektórzy twierdzili nawet, że serial czasami ich denerwował.

bDnNqZHO

Oto pełen ranking sitcomów, wraz z ilością śmiechu na godzinę, jaką zdobyły:


  1. "The Office" (USA) - 1 min 45 sek
  2. "Brooklyn Nine-Nine" - 1 min 38 sek
  3. "Community" - 1 min 13 sek
  4. "Parks and Recreation" – 56 sec
  5. "U nas w Filadelfii" (oryg. It's Always Sunny In Philadelphia) – 55 sec
  6. "Bogaci bankruci" (oryg. Arrested Development) – 52 sec
  7. "Przyjaciele" (oryg. Friends) - 32 sec
  8. "Jak poznałem waszą matkę" (oryg. How I Met Your Mother) – 24 sec
  9. "Dwóch i pół" (oryg. Two and a Half Men) – 10 sec
  10. "Teoria wielkiego podrywu" (oryg. The Big Bang Theory) – 6 sec

Zobacz także: Kolega Meghan z planu boi się z nią rozmawiać. Grali parę

bDnNqZIi
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(18)
Łukasz 1980
2 tyg. temu
Chyba w tłumaczeniu zamieniono dół z górą.
DJAlien
2 tyg. temu
Przyjaciele to mimo wszystko coś więcej niż sitcom, to piękna opowieść o szóstce przyjaciół z mnóstwem odpałów.
Tys
2 tyg. temu
120 osób to naprawdę szerokie grono więc mam znajomych
bDnNqZIj
Bilbo
2 tyg. temu
Bzdurny ranking,bo porównuje filmy o różnych okresach obecności na rynku. Należałoby zbadać długość śmiechu w Przyjaciołach w latach pierwszej,drugiej emisji. Albo tych nowych seriali za 15 lat. Ja oglądam Przyjaciół od 2004 roku, znam prawie na pamięć a zarykuje się śmiechem za każdym razem! Friends are the Best!!!
żwir
2 tyg. temu
Przyjaciele wcale nie są aż tak komediowym serialem. Nie zmienia to faktu, że jest bardzo fajny. Big bang...nie trafia do każdego. Trzeba znaleźć odpowiednią grupę odbiorców aby zrozumiała pewne żarty. Początkowe sezony były bardzo śmieszne ale po prostu dla specyficznej grupy.
Najnowsze komentarze (18)
Ktos
2 tyg. temu
Teoria jest najlepsza! Tak samo jak i Friends. Brooklyn może i jest zabawny ale nieda się jednego odcinka oglądnąć kilka razy bo są nudne pod względem fabuły.
...
2 tyg. temu
Bardzo lubie the big bang theory. Mojego meza drazni ale sam przyznal ze polowy z tego co mowia nie rozumie ( stad zartow nie rozumie).Office smieszyl mnie srednio pozycja nr z 2 listy uwazalam za mega porazke i totalny debilizm.
Mara
2 tyg. temu
Teoria wielkiego podrywu ok.
Mara
2 tyg. temu
Przyjaciele dno Biuro też i wiele innych.
Bezsprzecznie
2 tyg. temu
Teoria i Przyjaciele ex aequo nr 1
Jak
2 tyg. temu
Dla mnie Biuro to marny serial. Uwielbiam Teorię wielkiego podrywu.
Rafał K.
2 tyg. temu
Uwielbiam teorie,przyjaciół a dwóch i pół to już wogole przehuj
żwir
2 tyg. temu
Przyjaciele wcale nie są aż tak komediowym serialem. Nie zmienia to faktu, że jest bardzo fajny. Big bang...nie trafia do każdego. Trzeba znaleźć odpowiednią grupę odbiorców aby zrozumiała pewne żarty. Początkowe sezony były bardzo śmieszne ale po prostu dla specyficznej grupy.
bDnNqZIb
Tyna208
2 tyg. temu
Przyjaciele i Teoria Wielkiego Podrywu dwa najlepsze seriale 😂😂
Twój nick
2 tyg. temu
Ranczo niech se pooglądają
Bilbo
2 tyg. temu
Bzdurny ranking,bo porównuje filmy o różnych okresach obecności na rynku. Należałoby zbadać długość śmiechu w Przyjaciołach w latach pierwszej,drugiej emisji. Albo tych nowych seriali za 15 lat. Ja oglądam Przyjaciół od 2004 roku, znam prawie na pamięć a zarykuje się śmiechem za każdym razem! Friends are the Best!!!
Goofi84
2 tyg. temu
To tylko świadczy jak prostacki humor bawi amerykę
DJAlien
2 tyg. temu
Przyjaciele to mimo wszystko coś więcej niż sitcom, to piękna opowieść o szóstce przyjaciół z mnóstwem odpałów.
Bubbles
2 tyg. temu
Ja się pytam gdzie są Chłopaki z baraków?
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić