aktualizacja 

Otworzył drzwi w Tatrach. Sami zobaczcie, co tam się dzieje

201

Oto efekt intensywnych opadów śniegu oraz zamieci śnieżnych, które miały miejsce na Hali Gąsienicowej m.in. w piątek 3 lutego. IMGW opublikowało na swoim profilu na Facebooku nietypowe zdjęcie. Widać na nim, że wejście do pewnego budynku zostało zasypane przez biały puch... na wysokość kilkudziesięciu centymetrów. Jego autorem jest dr Paweł Chrustek - kierownik Stacji Badań Śniegu i Lawin IMGW PIB na Hali Gąsienicowej.

Otworzył drzwi w Tatrach. Sami zobaczcie, co tam się dzieje
Trudne warunki w Tatrach (IMBG-PIB, dr Paweł Chrustek)

Sytuacja panująca na Podhalu już od kilku dni nie należy do łatwych. Mocno daje się we znaki nie tylko turystom, ale i mieszkańcom górskich terenów. W Tatrach i całym Zakopanem nadal obficie pada śnieg. Od czwartku 2 lutego do soboty 4 lutego 2023 (do godziny 20:00) obowiązuje czwarty, najwyższy stopień zagrożenia lawinowego.

W Tatrach cały czas sypie śnieg. Toprowcy apelują o rozsądek

Ponieważ opadu śniegu z godziny na godzinę nie ustają, podjęto kolejne radykalne kroki. W sobotę rano (4 lutego) Tatrzański Park Narodowy po konsultacjach z Tatrzańskim Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym zamknął do odwołania wszystkie górskie szlaki po polskiej stronie.

W Tatrach panują skrajnie trudne warunki. Wszystkie szlaki są zasypane grubą warstwą śniegu, występują głębokie zaspy, a na graniach nawisy śnieżne. Dodatkowe utrudnienie stanowią obfite opady śniegu, które w połączeniu z silnym wiatrem znacznie ograniczają widzialność - poinformował w sobotę TOPR na swoim profilu na Facebooku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Lawina w Tatrach. TOPR o akcji z turystami w rejonie Wołowca

Toprowcy apelują, by turyści absolutnie nie wychodzili w góry. Czwarty stopień zagrożenia oznacza, że lawiny mogą osiągać tylko z pozoru bezpieczne dna dolin. Dodają też, iż w tak trudnych warunkach oczekiwanie na ewentualną pomoc ratowników, bardzo mocno się wydłuża. To zaś skraca szansę na przeżycie.

W internecie pojawia się sporo zdjęć publikowanych przez mieszkańców Zakopanego. Obrazują one, z jak trudną sytuacją mierzy się aktualnie całe Podhale. Jedno z nich udostępniono na facebookowym profilu IMGW. Na fotografii widać, że drzwi do budynku na hali Gąsienicowej zostały do połowy zasypane.

Trwa ładowanie wpisu:facebook

Zdjęcie szybko stało się popularne na Facebooku Jest udostępniane i szeroko komentowane na innych stronach. Zamieszczamy część z wpisów, pochodzących z profilu "Lubuscy Łowcy Burz".

Jak za dawnych lat u mnie w Karkonoszach. Drzwi otwierałam, a śnieg się na mnie sypał. Bywało go dużo. Łopatę w domu z babcią trzymałyśmy, żeby wyjść z domu - komentowała jedna z użytkowniczek Facebooka.
Prawdziwy górski klimat - wtórowała inna.
Dobrze, że drzwi otwierane do środka - pisał inny internauta.
Autor: PŁA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić