"Owocne" grzybobranie skończyło się w areszcie. Kara będzie surowa

Nietypowa interwencja funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej. Mundurowi zatrzymali "nerwowo zachowującą się" parę, która zbierała grzyby na terenie parku narodowego. Nie były to jednak borowiki ani kurki, a... "halucynki".

Incydent kryminalny podczas grzybobrania w Bieszczadach Incydent kryminalny podczas grzybobrania w Bieszczadach
Źródło zdjęć: © Pixabay

W czwartek 12 października funkcjonariusze z placówki SG w Ustrzykach Górnych zwrócili uwagę na dwójkę osób spacerujących poza szlakiem turystycznym na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Grzybobranie skończyło się zatrzymaniem

Para zbierała grzyby na obszarze objętym szczególną formą ochrony. Ponadto strażnicy graniczni zaobserwowali, że jak na grzybiarzy dwójka zachowywała się podejrzanie nerwowo. Postanowili więc bliżej przyjrzeć się sprawie.

Podczas legitymowania okazało się, że osoby te mają przy sobie blisko 60 grzybów halucynogennych - odmianę grzyba, który jest znany ze swoich właściwości psychoaktywnych - powiedział w rozmowie z "Trendy Radio" Piotr Zakielarz, rzecznik prasowy bieszczadzkiej SG.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wybrali się na grzyby. Na miejsce wezwano służby

Chodzi o występującą na terenie bieszczadzkich lasów łysiczkę lancetowatą, która należy do grzybów psylocybinowych. Uznawana jest za środek odurzający, dlatego spożywanie jej i zbieranie jest nielegalne.

W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa 28-letni mężczyzna i 27-letnia kobieta, oboje pochodzący z województwa małopolskiego, zostali zatrzymani i przekazani w ręce policji. Służby prowadzą dalsze czynności w sprawie.

Polskie prawo traktuje grzybki halucynogenne tak samo jak marihuanę czy amfetaminę. Za ich posiadanie grozi kara pozbawienia wolności nawet do trzech lat. Zakazane jest również zbieranie, hodowla i sprzedaż łysiczek lancetowatych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Polak zatrzymany w Niemczech. Oto, co miał w plecaku
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Atak na aktywistów w Gryfinie. Właśnie zapadł wyrok
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Chińskie auta zatrzymane na granicy. Nie przeszły kontroli
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Proboszcz oszukał parafian na miliony. Usłyszał właśnie zarzuty
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Eksplozja ciężarówki w Chile. Kierowca przewoził skroplony gaz
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej