Pakistan o "otwartej wojnie" z Afganistanem. Nocne naloty i sprzeczne bilanse

Minister obrony Pakistanu ogłosił, że kraj jest w stanie "otwartej wojny" z Afganistanem. To odpowiedź na starcia graniczne i nocne naloty na Kabul, Kandahar i Paktiję.

Pakistan mówi o "otwartej wojnie". Konflikt z Afganistanem Pakistan mówi o "otwartej wojnie". Konflikt z Afganistanem
Źródło zdjęć: © PAP | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Pakistan przeprowadził naloty na cele w Kabulu, Kandaharze i prowincji Paktija.
  • Islamabad i Kabul publikują sprzeczne dane o stratach; niezależna weryfikacja nie jest możliwa.
  • Napięcie rośnie po wcześniejszym rozejmie mediowanym przez Katar i Turcję.

Starcia na granicy pakistańsko-afgańskiej gwałtownie eskalowały w nocy z czwartku na piątek. Pakistan uderzył z powietrza w cele w Kabulu, Kandaharze i Paktiji. Islamabad tłumaczy to odwetem za ataki z terytorium Afganistanu. Jak podaje AP, kilka godzin później w Kabulu słychać było co najmniej trzy eksplozje i przeloty samolotów.

Szef resortu obrony Khawaja Mohammad Asif napisał na platformie X, że Pakistan stracił cierpliwość wobec władz w Kabulu. W ostrym wpisie zarzucił talibom wspieranie bojowników i destabilizację regionu. "Nasza cierpliwość się wyczerpała. Teraz jest między nami otwarta wojna" – napisał.

Zaczęła się "otwarta wojna". Jest nagranie z nalotu na Kabul

Minister obrony Khawaja Mohammad Asif napisał, że Pakistan liczył na pokój w Afganistanie po wycofaniu sił NATO i oczekiwał, że talibowie skupią się na dobrobycie narodu afgańskiego oraz stabilności regionu. Zamiast tego – jak stwierdził – talibowie przekształcili Afganistan w "kolonię Indii", zgromadzili bojowników z całego świata i zaczęli "eksportować terroryzm".

Sprzeczne bilanse po obu stronach granicy

Oba rządy przedstawiły zdecydowanie odmienne dane dotyczące ofiar i poinformowały, że zadały drugiej stronie ciężkie straty. Tych informacji nie udało się niezależnie zweryfikować. Ministerstwo obrony Afganistanu podało w nocy, że zginęło 55 pakistańskich żołnierzy, a "kilku" miało zostać pojmanych; poinformowano też o zniszczeniu 19 posterunków i dwóch baz. Resort dodał, że po ich stronie zginęło ośmiu żołnierzy, a 11 zostało rannych, a walki ustały około północy, po czterech godzinach.

Rzecznicy pakistańskiego rządu temu zaprzeczają. Attaullah Tarar poinformował o dwóch poległych i trzech rannych po stronie Pakistanu. Mosharraf Ali Zaidi, rzecznik premiera Shehbaza Sharifa, napisał na X, że zginęło co najmniej 133 afgańskich bojowników, ponad 200 zostało rannych, a 27 posterunków w Afganistanie zniszczono i ujęto dziewięciu bojowników.

Granica w ogniu i ewakuacje uchodźców

Dwaj wysocy rangą funkcjonariusze bezpieczeństwa w Islamabadzie przekazali, że na części przejść granicznych afgańskie załogi podniosły białe flagi, co ma oznaczać prośbę o wstrzymanie ognia. Pakistańskie wojsko niszczy kluczowe posterunki talibów przy granicy. Równocześnie w rejonie Torkhamu służby odwiozły dziesiątki afgańskich uchodźców w bezpieczniejsze miejsca po wybuchu walk.

Napięcia narastają mimo rozejmu, który kilka miesięcy temu mediowały Katar i Turcja. Islamabad od lat oskarża też Indie o wspieranie zakazanych w Pakistanie grup, w tym Baloch Liberation Army oraz pakistańskich talibów; New Delhi temu zaprzecza. Tło kryzysu zaostrza trwająca od października 2023 r. szeroka akcja władz Pakistanu przeciw migrantom bez dokumentów, po której – według danych agencji ONZ ds. uchodźców – w ubiegłym roku do Afganistanu wróciło 2,9 mln osób, a w tym roku niemal 80 tys.

Źródło: apnews.com

Wybrane dla Ciebie
Niemcy i Ukraina zacieśniają współpracę w zakresie surowców mineralnych i energii
Niemcy i Ukraina zacieśniają współpracę w zakresie surowców mineralnych i energii
Tak wyglądały Krupówki w 1937 r. "Zakopane nie chciało być tylko góralską osadą"
Tak wyglądały Krupówki w 1937 r. "Zakopane nie chciało być tylko góralską osadą"
Zarzuty po wypadku w Łomiankach. Prokuratura przekazała nowe informacje
Zarzuty po wypadku w Łomiankach. Prokuratura przekazała nowe informacje
Pielęgniarka ze Szczecinka skazana. Szczepiła dzieci nieustaloną substancją
Pielęgniarka ze Szczecinka skazana. Szczepiła dzieci nieustaloną substancją
Zostawiła kurierowi list. "Kochany człowieku"
Zostawiła kurierowi list. "Kochany człowieku"
Dramatyczne incydenty podczas wizyty papieża w Algierii. Zamachowcy nie przeżyli
Dramatyczne incydenty podczas wizyty papieża w Algierii. Zamachowcy nie przeżyli
Macron apeluje o wznowienie negocjacji między USA a Iranem
Macron apeluje o wznowienie negocjacji między USA a Iranem
Leżał na trawie. Nikt nie reagował. Apel służb
Leżał na trawie. Nikt nie reagował. Apel służb
Zełenski o naprawie rurociągu Przyjaźń. Padła konkretna deklaracja
Zełenski o naprawie rurociągu Przyjaźń. Padła konkretna deklaracja
IMGW ostrzega. Na drogach może być niebezpiecznie
IMGW ostrzega. Na drogach może być niebezpiecznie
Rosyjskie rakiety uderzyły w Dniepr. Cywile zginęli w swoich autach
Rosyjskie rakiety uderzyły w Dniepr. Cywile zginęli w swoich autach
Strzelał do ludzi w szkole. Ujawniono jego wpis. Dramat w Turcji
Strzelał do ludzi w szkole. Ujawniono jego wpis. Dramat w Turcji
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2