Panika na pokładzie. Samolot w 3 minuty opadł o 4 km 

Samolot American Airlines lecący na Florydę opadł o ponad 4 tys. metrów w ciągu zaledwie 3 minut. Incydent wywołał panikę na pokładzie, a pasażerowie pisali w mediach społecznościowych, że "jeszcze nigdy nie doświadczyli czegoś takiego".

W samolocie doszło do incydentu.W samolocie doszło do incydentu.
Źródło zdjęć: © Twitter

Samolot American Airlines wystartował w czwartek z Charlotte w Karolinie Północnej i poleciał w stronę Gainesville na Florydzie. W pewnym momencie wykryto problem z ciśnieniem, który doprowadził do niespodziewanego incydentu.

Samolot zaczął nagle opadać

Po 43 minutach samolot zaczął nagle zmieniać wysokość. W ciągu 6 minut obniżył się o ponad 5,5 tys. metrów. Z relacji świadków i załogi wiadomo, że maszyna opadła o 4 tys. metrów w ciągu zaledwie 3 minut co doprowadziło do wybuchu paniki.

Z powodu nagłej zmiany, ciśnienie w kabinie znacznie się obniżyło. Wypadły maski tlenowe, co tylko wzmogło przerażanie pasażerów. Ponadto wiele osób słyszało dziwne dźwięki i poczuło zapach spalenizny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

To dziś największa bolączka lotnictwa. "Ludzi jest o połowę mniej"

Samolot wylądował na regionalnym lotnisku Gainesville tuż przed godziną 17:00. Nikomu nic się nie stało, ale pasażerowie wysiedli przerażeni. Profesor Harrison Hove z University of Florida, napisał w mediach społecznościowych, że incydent był "koszmarem".

Dużo latałem. To było przerażające. Podziękowania dla naszego niesamowitego personelu pokładowego i pilotów American Air 5916. Zdjęcia nie mogą uchwycić zapachu spalenizny, głośnego huku ani trzasków w uszach - napisał na Twitterze.

W sprawie głos zabrał rzecznik American Airlines. W rozmowie z FOX Business powiedział, że nagły spadek wysokości był spowodowany problemem z ciśnieniem.

Amerykański lot Eagle 5916, obsługiwany przez Piedmont Airlines, z Charlotte (CLT) do Gainesville na Florydzie (GNV) wylądował bezpiecznie w GNV w czwartek, 10 sierpnia. Podczas lotu załoga otrzymała informację o możliwym problemie z ciśnieniem i natychmiast i bezpiecznie zszedł na niższą wysokość. Przepraszamy naszych klientów za wszelkie niedogodności i dziękujemy naszemu zespołowi za profesjonalizm – powiedział rzecznik.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić