Papież oficjalnie zaproszony do Polski. Kiedy może dojść do wizyty

Prezydium KEP przekazało papieżowi oficjalne zaproszenie do Polski. Hierarchowie wskazali na 150-lecie objawień w Gietrzwałdzie, ale 2027 r. może okazać się terminem mało realnym.

Leon XIV zaproszony do PolskiLeon XIV zaproszony do Polski
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | RICCARDO ANTIMIANI
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Prezydium KEP wręczyło papieżowi list z zaproszeniem do Polski podczas audiencji w Watykanie.
  • Hierarchowie wskazali 150-lecie objawień gietrzwałdzkich w 2027 r., lecz termin koliduje z wyborami.
  • Abp Wojda podkreślił, że kalendarz papieża jest wypełniony w 2026 r., a 2027 r. ma już wiele planów.

Prezydium Konferencji Episkopatu Polski przedstawiło papieżowi zaproszenie do odwiedzin Polski. Jak podała PAP, w spotkaniu, które odbyło się w Watykanie, uczestniczyli abp Tadeusz Wojda, abp Józef Kupny i bp Marek Marczak. Hierarchowie argumentowali, że rocznica 150 lat objawień w Gietrzwałdzie w 2027 r. byłaby naturalną okazją do pielgrzymki.

Wręczyłem Ojcu Świętemu list zapraszający go do Polski, ponieważ już takie zaproszenia zostały skierowane przez poprzedniego pana prezydenta (Andrzeja Dudę) i aktualnego prezydenta (Karola Nawrockiego) oraz przez niektórych biskupów - powiedział abp Wojda dziennikarzom w Watykanie.

Dlaczego księża noszą sutanny? Ta tradycja ma 400 lat

Metropolita gdański relacjonował, że papież przyjął propozycję z życzliwością, ale zwrócił uwagę na napięty kalendarz. Według relacji, w 2026 roku kalendarz papieża jest już całkowicie zajęty. - Powiedziałem, że jest 150-lecie objawień gietrzwałdzkich w 2027 roku, więc jest to dobra okazja — relacjonował metropolita gdański, dodając, że papież się z tym zgodził.

Rok 2027 mało realny

Szef KEP przyznał, że realność daty w 2027 r. ogranicza również kalendarz polityczny w Polsce. Zwrócił uwagę na zasadę, zgodnie z którą papieże unikają wizyt w krajach w roku wyborczym. To może oznaczać, że wizyta, jeśli dojdzie do skutku, zostałaby przesunięta na późniejszy termin.

Papież powiedział, że na razie grafik jest bardzo pełny. Wybrzmiało też to, że w roku 2027 są wybory, więc to na pewno nie będzie wtedy.

Jak wynika z relacji po audiencji, delegacja usłyszała, że rozważane są różne warianty i że Polska pozostaje ważnym punktem na mapie papieskich podróży. Warto też odnotować, że papież miał zapewnić, iż Polska leży mu głęboko na sercu.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 28.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nietoperz wybrał niefortunne miejsce. Służby w niecodziennej akcji
Nietoperz wybrał niefortunne miejsce. Służby w niecodziennej akcji
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji