Sezon urlopowy w Tatrach w pełni, a wraz z nim powraca problem tzw. turystyki fotograficznej. Szczególnym zainteresowaniem o tej porze roku cieszy się Hala Gąsienicowa, gdzie kwitnie wierzbówka kiprzyca, tworząc malownicze, różowe dywany.
Turyści przybywają tam już od samego rana, by uwiecznić na zdjęciach bujne połacie kwitnących roślin i panoramę otaczających szczytów, takich jak Orla Perć, Kościelec czy Świnica. Niestety, niektórzy dla idealnego kadru na social media są w stanie złamać podstawowe zasady ochrony przyrody.
Na profilu "Tatry Official" opublikowano wideo, na którym widać parę turystów stojącą głęboko w łanie roślinności i pozującą do zdjęcia. Aby się tam dostać, musieli zignorować wyraźnie wyznaczone ogrodzenie i taśmy ostrzegawcze z jednoznacznym napisem STOP.
WIDEOTatry pełne turystów. Długie kolejki na Rysach
STOP oznacza STOP. Nie "przejdź przez barierkę i zrób sobie zdjęcie". Czy ktoś naprawdę potrafi nam wyjaśnić, co dzieje się w głowie człowieka, który robi coś takiego? Bo my kompletnie tego nie rozumiemy. Zakaz wstępu nie został ustawiony dla ozdoby – napisali autorzy profilu, apelując do odwiedzających o zdrowy rozsądek i szacunek dla przyrody.
"Mimo to niektórzy bez cienia szacunku przechodzą przez barierkę i wchodzą na teren chroniony tylko po to, żeby zrobić sobie zdjęcie" - czytamy na profilu "Tatry Official".
Lawina komentarzy. "Gdzie są mandaty?"
Pod nagraniem natychmiast wywołała się gorąca dyskusja. Internauci nie zostawili na zachowaniu turystów suchej nitki. Wśród setek komentarzy dominują oburzenie, złość oraz pytania o konsekwencje wyciągane wobec osób łamiących zakazy.
"Oho, zaczyna się, a jeszcze się dobrze nie rozkwitło" – zauważa jeden z użytkowników.
"Gdzie mandaty?" – dopytuje krótko kolejna osoba, zwracając uwagę na potrzebę częstszych patroli Straży Parku.
"Ludzka głupota nie zna granic" – komentują inni, wskazując na to, że pogoń za polubieniami w mediach społecznościowych przesłania niektórym podstawowe zasady kultury i troski o przyrodę.
Tatrzański Park Narodowy od lat przypomina, że wyznaczone szlaki i barierki zabezpieczające służą nie tylko bezpieczeństwu ludzi, ale przede wszystkim ochronie unikalnego ekosystemu. Niszczenie roślinności, deptanie gleby i wchodzenie na tereny chronione powodują erozję i niszczą naturalne siedliska fauny i flory.
Władze parku oraz miłośnicy Tatr apelują do wszystkich turystów: zachwycajmy się widokami, ale róbmy to odpowiedzialnie – z miejsca wyznaczonego do postoju i bez przekraczania barier.