Pasztetowa wpędziła go do kryminału. 38-latkowi grozi do 10 lat więzienia

Zapewne nie tak miał skończyć się rabunek dla 38-latka z gminy Biała Podlaska. Mężczyzna został przyłapany na kradzieży pasztetowej. Teraz grozi mu kara pozbawienia wolności.

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Policja, Wikimedia Commons

Do nieudanej kradzieży doszło na Lubelszczyźnie. Policja otrzymała zgłoszenie dotyczące włamania w domu pewnego mężczyzny. W budynku uszkodzona była elewacja. Podejrzenia spadły na znajomego, którego właściciel spotkał nieopodal swojej posesji.

Na miejsce włamania przybył patrol policji. Podejrzany o włamanie mężczyzna został zatrzymany przez mundurowych, kiedy wracał do swojego domu. Okazało się, że podejrzenia właściciela posesji były sprawdzone. Zatrzymany 38-latek przyznał się do zarzucanego czynu.

Mieszkaniec gminy Biała Podlaska udał się do znajomego w celu pożyczenia pieniędzy. Gdy zorientował się, że ten jest nieobecny postanowił się do niego włamać. Użył do tego łomu, który znalazł w garażu. Niedługo potem do domu wrócili właściciele. Spłoszony mężczyzna postanowił uciec. Jedyną rzecz, którą zdołał ukraść była pasztetowa w lodówce.

"Droga" pasztetowa

38-latek zapłaci naprawdę sporo za kradzież pasztetowej. Postawiono mu zarzut kradzieży z włamaniem, do którego się przyznał. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

Jarosław Kaczyński to "potwór"? Paweł Kukiz ripostuje Krzysztofowi Skibie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie