Pełzło w lesie. "Nie do końca wiadomo". Leśnicy pokazali wideo

W polskich lasach znów pojawił się tajemniczy "pleń" – żywa, pełzająca masa larw, która od wieków budzi ciekawość i niepokój. Leśnicy ze Świerklańca wyjaśniają, czym jest to niezwykłe zjawisko i dlaczego wciąż pozostaje zagadką.

Widzisz coś takiego w lesie? To rzadkie zjawisko nazywa się pleńWidzisz coś takiego w lesie? To rzadkie zjawisko nazywa się pleń
Źródło zdjęć: © Facebook, X | Nadleśnictwo Świerklaniec
Danuta Pałęga

Na profilu Nadleśnictwa Świerklaniec w mediach społecznościowych pojawiło się intrygujące wideo. Na pierwszy rzut oka trudno powiedzieć, co właściwie przedstawia –ciemna, falująca masa pełzająca powoli po ściółce wygląda jak coś z pogranicza świata roślin i zwierząt.

Leśnicy szybko rozwiali wątpliwości, zamieszczając krótki komentarz. - A to pleń. Pełzająca wspólnie grupa larw muchówek - wyjaśnili.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niezwykły lokator budki lęgowej dla ptaków. Odkrycie leśników z warmińsko-mazurskiego

Tajemniczy organizm, który wzbudził zainteresowanie internautów, to nie jeden zwierzak, a zbiorowisko tysięcy larw poruszających się jak jeden organizm.

Nie jest do końca wiadomo, dlaczego larwy z gatunku ziemiórki pleniówki tworzą takie pełzające struktury i co ma na celu ich wędrówka. Według ludowych wierzeń, pojawienie się plenia było traktowane w dwojaki sposób: jedni uznawali to za przepowiednię nadchodzących nieszczęść, inni uważali, że to zwiastun szczęścia, powodzeń i dobrych plonów.

Czym jest pleń?

Pleń to określenie dla zwartej, żywej masy larw muchówek, a dokładnie ziemiórek pleniówek (Sciara militaris). Choć każda larwa ma zaledwie kilkanaście milimetrów długości, w grupie mogą tworzyć struktury przypominające pełzające, zwarte "taśmy" czy "sznury". Takie grupy mogą liczyć nawet kilkadziesiąt tysięcy osobników, które wydzielają śluz ułatwiający poruszanie się po podłożu. W ruchu wyglądają jak jednolity, żywy organizm.

Najczęściej można je spotkać latem, w wilgotnych i cienistych lasach – szczególnie w górach, jak Bieszczady, Tatry czy Puszcza Białowieska. Wędrówka plenia może trwać wiele godzin, a jego cel nie jest do końca znany. Jedna z teorii mówi, że larwy przemieszczają się wspólnie w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca do przepoczwarzenia się. Inna hipoteza wskazuje na strategię obronną – poruszając się w grupie, mogą zmylić potencjalnych drapieżników.

Pleń w wierzeniach ludowych

Zjawisko plenia od wieków intrygowało nie tylko przyrodników, ale też mieszkańców wsi i leśnych terenów. W przeszłości traktowano jego pojawienie się jako znak – jedni wierzyli, że zwiastuje ono nadchodzące nieszczęścia, zarazy lub wojny, inni przeciwnie – widzieli w nim dobrą wróżbę, symbol urodzaju, szczęścia i pomyślności. Być może to niejednoznaczność tego zjawiska sprawiła, że tak mocno zapisało się ono w ludowej wyobraźni.

Dziś pleń wciąż pozostaje ciekawostką i tajemnicą. Choć nie jest niebezpieczny ani szkodliwy, jego widok robi duże wrażenie – i trudno się dziwić.

Żywa tajemnica lasu

Wideo opublikowane przez Nadleśnictwo Świerklaniec to doskonały przykład na to, jak wiele fascynujących zjawisk możemy spotkać w polskich lasach, jeśli tylko będziemy uważnie patrzeć pod nogi. Pleń – choć nieznany szerokiej publiczności – jest dowodem na to, że natura nadal potrafi zaskakiwać i intrygować.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie