Według rosyjskiej agencji państwowej RIA Novosti Pieskow stwierdził, że patriotyzmu nie da się nauczyć wyłącznie poprzez słowa. – To jest stan umysłu. To konieczne, aby każdy mieszkaniec naszego kraju otrzymywał go z mlekiem matki, trzeba z nim dorastać, z patriotyzmem. Nie da się tego powiedzieć, można to poczuć – powiedział rzecznik Kremla.
Pieskow odpowiadał na pytanie dotyczące działań władz mających sprawić, by społeczeństwo właściwie rozumiało wartości i znaczenie, jakie państwo przypisuje pojęciu patriotyzmu.
Patriotyzm to nie tylko obrona kraju
Pieskow przyznał, że część osób mówi o patriotyzmie w sposób formalny, podczas gdy – jego zdaniem – jest to pojęcie znacznie szersze i obecne w codziennym życiu. Wymieniał przykłady zachowań, które uznaje za przejawy patriotyzmu – od nauki i wychowywania dzieci po troskę o najbliższych i otoczenie.
Kiedy uczeń doskonale się uczy, czy to patriotyzm? To jest patriotyzm. A kiedy kobieta rodzi dziecko – czy to patriotyzm? A kiedy urodzi drugie dziecko? A kiedy przeprowadzamy babcię na drugą stronę ulicy, czy to patriotyzm? A kochać swoją matkę to też patriotyzm, mieć własne podwórko i wychodzić z miotłą, by zamiatać podwórko – to jest patriotyzm. A umrzeć za Ojczyznę to także patriotyzm – powiedział, cytowany przez RIA Novosti.
Wypowiedź podczas forum "Terytorium znaczeń"
Słowa Dmitrija Pieskowa padły podczas forum "Terytorium znaczeń", organizowanego w Rosji i poświęconego m.in. zagadnieniom społecznym, edukacyjnym i obywatelskim. W trakcie spotkania rzecznik Kremla odpowiadał na pytania uczestników dotyczące roli państwa w kształtowaniu postaw patriotycznych.