"Piją alkohol, rozbierają się do naga". Biblioteka musiała zatrudnić ochronę
Pracownicy Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lesznie mają poważny problem. Do nowoczesnego budynku przychodzi grupa nieproszonych "gości" – bezdomnych. - Są osoby, które rozbierają się do naga i kąpią się w umywalce - opowiada dyrektor placówki. Biblioteka musiała zatrudnić firmę ochroniarską.
Źródło zdjęć: © Pixabay