Skandal w Łodzi. Czekali na karetkę przez 45 minut

Szokujące doniesienia z Łodzi. Kierowca jadący al. Jana Pawła zauważył mężczyznę leżącego na jednym z przystanków MPK. Jak wynika z relacji ''Faktu'', kierowca zatrzymał auto, okrył mężczyznę kocem i wezwał pomoc. Ambulans przyjechał jednak dopiero po... 45 minutach. Dlaczego tyle to trwało?

Karetka zjawiła się po 45 minutachKaretka zjawiła się po 45 minutach
Źródło zdjęć: © Pixabay | AndrzejRembowski

Do bulwersującego zdarzenia doszło we wtorek, 28 listopada, po godz. 18.30. Tego dnia w Łodzi padał śnieg, a termometry wskazywały temperaturę poniżej zera.

Jak opisuje ''Fakt'', pan Dariusz, jadący al. Jana Pawła kierowca, zauważył leżącego na przystanku MPK mężczyznę. Zatrzymał więc samochód, okrył bezdomnego kocem i wezwał pomoc.

Dowiedziałem się, że zgłoszenie zostało przyjęte i jeśli chcę, mogę czekać — relacjonuje rozmówca ''Faktu''.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wymiotował po wyjściu z Nowogrodzkiej. Szantażowali ich?

Minął kwadrans. Karetka nie przyjechała, więc pan Dariusz ponownie wybrał numer alarmowy. Wtedy usłyszał, że na miejscu wkrótce powinien się pojawić policyjny radiowóz. Tak się jednak nie stało.

Zamiast policjantów na przystanku zjawiła się kobieta kierująca autobusem MPK. Gdy dowiedziała się, że pan Dariusz od ponad pół godziny czeka na przyjazd ambulansu, wezwała pomoc przez swoją centralę.

Ambulans zjawił się po 45 minutach

Tym razem apel okazał się skuteczny. Ostatecznie, choć na dworze panował kilkustopniowy mróz, na przyjazd karetki trzeba było czekać przez co najmniej 45 minut. — To trwało zbyt długo — stwierdza pan Dariusz w rozmowie z ''Faktem''. Leżący na przystanku mężczyzna był przytomny, ale zmarznięty i nie było z nim logicznego kontaktu.

Tych ludzi trzeba ratować. Jest zimno. Dzwońmy. Reagujmy, ale chciałbym, żeby za zgłoszeniami, szła szybka pomoc ze strony służb - podkreśla rozmówca ''Faktu''.

Bezdomnego mężczyznę przebadano, a następnie przewieziono do izby wytrzeźwień.

Postawa pana Dariusza oraz innych osób, które zainteresowały się losem bezdomnego mężczyzny, jest godna pochwały. Zastanawia jednak, dlaczego tak długo trzeba było czekać na pomoc medyków lub policji.

Województwa Stacja Ratownictwa Medycznego poinformowała ''Fakt'', że pierwsza wolna karetka wyjechała niezwłocznie po otrzymaniu zgłoszenia. Na razie nie jest jasne, dlaczego na przystanku nie zjawił się policyjny radiowóz.

Wczoraj (28 listopada) opinią publiczną wstrząsnęło inne wydarzenie z udziałem medyków. Na kilka godzin przed śmiercią popularny projektant Gabriel Seweryn zamieścił w mediach społecznościowych relację, z której wynikało, że mężczyzna nie otrzymał pomocy ze strony ratowników medycznych, choć uskarżał się na ból w klatce piersiowej. Trzy godziny po nagraniu filmu Gabriel Seweryn zmarł w szpitalu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wypadek autokaru na Słowacji. Jechał z Polski. Są ofiary
Wypadek autokaru na Słowacji. Jechał z Polski. Są ofiary
Leśnik chwycił za telefon. Pojawiła się w polskim lesie
Leśnik chwycił za telefon. Pojawiła się w polskim lesie
Wypadek na DK 45. Jedna osoba zakleszczona. Akcja ratunkowa
Wypadek na DK 45. Jedna osoba zakleszczona. Akcja ratunkowa
Mieli już dość. Taka karteczka w sklepie. "No ludzie drodzy"
Mieli już dość. Taka karteczka w sklepie. "No ludzie drodzy"
8-letnia Laura potrącona przez nauczycielkę. Nie mówi i nie chodzi
8-letnia Laura potrącona przez nauczycielkę. Nie mówi i nie chodzi
Siostrzenica prezydenta pomagała Epsteinowi. Dziś zajmuje wysokie stanowisko
Siostrzenica prezydenta pomagała Epsteinowi. Dziś zajmuje wysokie stanowisko
Amerykanin skazany w Rosji. Sąd nie miał litości
Amerykanin skazany w Rosji. Sąd nie miał litości
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Premiera książki Gisele Pelicot. Jej historia wstrząsnęła opinią publiczną
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Ewakuowano 19 osób. U podróżnego znaleziono nieuzbrojony granat
Straszne, jak zginęły dzieci. "Rażąca bezmyślność". Alarm w Niemczech
Straszne, jak zginęły dzieci. "Rażąca bezmyślność". Alarm w Niemczech
Polacy chcą ograniczeń dla dzieci w social mediach? Jest najnowszy sondaż
Polacy chcą ograniczeń dla dzieci w social mediach? Jest najnowszy sondaż
Wiosna się czai. Oto dowód. Pokazał ujęcia z lasu
Wiosna się czai. Oto dowód. Pokazał ujęcia z lasu