Płacą, by rekruterzy znaleźli im pracę. Nowy trend z USA

Jeszcze kilka lat temu brzmiałoby to jak absurd. Dziś w Stanach Zjednoczonych staje się rynkową niszą. Coraz więcej osób, które miesiącami bezskutecznie szukają zatrudnienia, decyduje się… zapłacić rekruterowi za znalezienie pracy dla siebie. O zjawisku tzw. odwróconej rekrutacji napisał "The Wall Street Journal".

Klienci płacą rekruterom, by znaleźli im pracę. Nowy trend w USAKlienci płacą rekruterom, by znaleźli im pracę. Nowy trend w USA
Źródło zdjęć: © Getty Images | Joe Raedle
Karol Osiński

W tradycyjnym modelu to firma opłaca headhuntera, który ma dostarczyć odpowiedniego kandydata. Teraz role się odwracają. To kandydat finansuje cały proces: od przygotowania strategii, przez personalizację CV, aż po wysyłanie aplikacji w jego imieniu. W najbardziej zaawansowanej wersji usługi agencja kontaktuje się z pracownikami wybranych firm i prowadzi komunikację tak, jakby działała bezpośrednio z konta klienta.

Klienci płacom rekruterom, by znaleźli im pracę

Usługi tanie nie są. Platforma Refer pobiera 20 proc. pierwszej miesięcznej pensji po zatrudnieniu. Reverse Recruiting Agency żąda 1500 dolarów miesięcznie, a po sukcesie dolicza 10 proc. rocznego wynagrodzenia. Inne pakiety kosztują od tysiąca do nawet 10 tys. dolarów. Jak podaje "WSJ", jedna z agencji znalazła pracę dla 20 z 44 klientów — skuteczność na poziomie 45 proc.

Popularność tego modelu to efekt sytuacji na rynku pracy. Amerykańska gospodarka funkcjonuje dziś w trybie "low hire, low fire" — firmy rzadko zatrudniają, ale też nie przeprowadzają masowych zwolnień. Według danych Bureau of Labor Statistics pod koniec 2025 r. bezrobotnych było o niemal milion więcej niż dostępnych ofert, stopa bezrobocia wyniosła 4,6 proc., a średni czas szukania pracy przekroczył pół roku. Liczba wakatów spadła do najniższego poziomu od 2020 r.

Powody są złożone: niepewność gospodarcza, wygaszenie pandemicznego boomu rekrutacyjnego, ograniczenia migracyjne i rosnąca rola sztucznej inteligencji, która pozwala firmom działać mniejszymi zespołami. W efekcie pracownicy rzadziej zmieniają zatrudnienie, a rotacja maleje.

Na razie "odwrócona rekrutacja" dotyczy głównie branży technologicznej i korporacyjnej w USA. Jednak globalne trendy szybko przekraczają granice. W sporcie tradycyjnie kluczową rolę odgrywa networking, ale w dynamicznie rosnącym segmencie SportTech — gdzie trwa walka o specjalistów od danych i AI — podobny model mógłby znaleźć podatny grunt. Pytanie tylko, czy kandydaci będą gotowi zapłacić za szansę, a nie gwarancję zatrudnienia.

Wybrane dla Ciebie
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Zaraza w Rosji? Doniesienia o masowym uboju
Cel Putina na 2026 rok. Chce przekonać Trumpa
Cel Putina na 2026 rok. Chce przekonać Trumpa
Mieszkańcy Bełżca wyszli posprzątać okolice. Oto, co znaleźli
Mieszkańcy Bełżca wyszli posprzątać okolice. Oto, co znaleźli
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
75-latek stracił ponad 200 tys. zł. Chciał zarobić na kryptowalutach
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
"Straciłam 54 zł, skandal". Emerytka nie odzyskała kaucji za butelki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Nie chce, by Orban triumfował. Nagła decyzja kandydatki
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
Kompromitacja w Londynie. Policja zgubiła broń
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
To nie żart. Szukają niemieckiego skarbu w Polsce
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Rodzice zginęli z dziećmi. Tragiczny wypadek w Portugalii
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Przerażający atak w Sumach. Dron uderzył w blok mieszkalny
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi
Wybory na Węgrzech. Tak straszą ludzi