Pogrzeb małej Zuzi. Poruszający napis na wiązance

W ostatni dzień 2024 roku wydarzyła się tragedia, która wstrząsnęła mieszkańcami Rgielska (woj. wielkopolskie). Najmłodsza córka młodego małżeństwa, Zuzia, w dramatycznych okolicznościach znalazła się w śmiertelnym niebezpieczeństwie, którego finał niestety okazał się najgorszy z możliwych. Właśnie odbył się pogrzeb dziewczynki.

Mała Zuzia powiększyła grono aniołkówMała Zuzia powiększyła grono aniołków
Źródło zdjęć: © Facebook, pixabay
Danuta Pałęga

Rankiem 31 grudnia rodzice Zuzi, zajęci codziennymi obowiązkami, nie zauważyli, kiedy ich mała córka weszła do skrzyni łóżka, w której przechowywano różne przedmioty. Jak informuje "Super Express", dziecko przypadkowo uwięziło się wewnątrz.

Rodzina natychmiast wezwała służby ratunkowe, które ruszyły na pomoc. Dziewczynkę przewieziono najpierw do szpitala w Wągrowcu, gdzie lekarzom udało się przywrócić jej funkcje życiowe. Następnie trafiła pod opiekę specjalistów w jednej z placówek medycznych w Poznaniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kierowca autobusu wyprzedził na przejściu. Na pasach była piesza

Dramatyczne wiadomości w Nowy Rok

Pomimo wysiłków lekarzy, 1 stycznia rodzina Zuzi otrzymała najgorsze możliwe wiadomości – dziewczynka zmarła. W mediach społecznościowych mama dziecka pożegnała swoją córeczkę wzruszającymi słowami.

Dziękujemy za wszystkie wspólne chwile, za Twoją miłość i dobroć. Nie żegnamy się na zawsze. Twoje życie było dla nas darem. Twoje ciepło, uśmiech i życzliwość na zawsze pozostaną w naszej pamięci.

Sekcja zwłok i poszukiwanie odpowiedzi

9 stycznia przeprowadzono sekcję zwłok, która jednak nie przyniosła jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o przyczynę śmierci dziewczynki. Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu przekazał "Super Expressowi", że potrzebne są dodatkowe, poszerzone badania.

Śledztwo mające na celu ustalenie okoliczności tragedii wciąż trwa.

Pożegnanie małej Zuzi

11 stycznia w Rgielsku odbył się pogrzeb dziewczynki. Niewielki grób pokryły liczne białe kwiaty, wśród których znalazła się wiązanka od rodziców z napisem: "Śpij Aniołku" - relacjonuje "SE".

Ceremonia była pełna smutku i żalu, a przyjaciele oraz bliscy rodziny pojawili się, by wyrazić swoje wsparcie dla rodziców Zuzi.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie