Pokazał, jak powstawał nowy symbol Włocławka. "Rozmiar robi ogromne wrażenie"
Fajans z Włocławka to coś, co wiele osób kojarzy nie tylko z ceramiką, ale też z lokalną tradycją i charakterystycznym stylem. Nic więc dziwnego, że gdy taki motyw pojawia się w naprawdę dużym formacie, od razu zwraca uwagę. Tym razem Radosław Nakonowski pokazuje obiekt, obok którego trudno przejść obojętnie.
Chodzi o największy fajansowy talerz z Włocławka, który stanął na Słodowie i szybko zaczął przyciągać spojrzenia. Ma trzy metry średnicy, został osadzony na stalowym stojaku i podświetlony, dzięki czemu widać go także po zmroku. Za jego powstaniem stoi praca wielu osób związanych z włocławskim środowiskiem fajansowym — talerz został ręcznie wymalowany przez kilkadziesiąt lokalnych malarek.
W najnowszym wideo od Lampa Loft Radosław przygląda się mu z bliska i pokazuje, jak tradycja włocławskiego fajansu została przeniesiona do miejskiej przestrzeni w efektowny i bardzo rozpoznawalny sposób.
Jestem absolwentką geografii na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie oraz studiów podyplomowych z dziennikarstwa i public relations. Od 2016 roku pracowałam jako copywriter, tworząc treści dla sklepów internetowych oraz na portale tematyczne. Doświadczenie w pracy w mediach zdobywałam od 2020 jako autor treści o tematyce ogrodowej, budowlanej oraz zwierzęcej. Najbardziej interesują mnie tematy związane z pielęgnacją ogrodu, kulinariami oraz poradami domowymi. Wolny czas poświęcam na poznawanie kultury i historii Armenii, naukę języka ormiańskiego oraz tworzenie i pielęgnację własnego ogrodu.