"Polacy byli Rosjanami". Separatysta z Donbasu szokuje

Rosyjskie groźby wobec Polski i krajów Europy są niemal na porządku dziennym. Dziennikarze i politycy często szokują swoimi słowami. Paweł Gubariew, określany jako gubernator Donbasu stwierdził, że Polacy byli Rosjanami.

Szokujące słowa Pawła Gubariewa.Szokujące słowa Pawła Gubariewa.
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Kaluga

Wiele informacji, które przekazują rosyjskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.

Rosyjscy politycy, ale również propagandyści z Kremla w tym Władimir Sołowjow coraz częściej kierują groźby wobec Polski i innych krajów Europy. Sołowjow, w swoich programach telewizyjnych otwarcie popiera Władimira Putina i często atakuje Zachód oraz NATO.

Sugerował już, że Rosja powinna rozważyć użycie broni nuklearnej przeciwko punktom przeładunkowym broni dla Ukrainy, które znajdują się na terenie Polski, Słowacji i Niemiec. Dodawał, że Polacy nie są braćmi Rosjan, jak Ukraińcy, dlatego Rosja zniszczy wszystkie miasta bez użycia wojsk lądowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Brexit ciągle trwa". Ekspert o politycznej decyzji UK 

Z kolei dyrektor Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji Siergiej Naryszkin twierdził, że wzrost aktywności militarnej na granicach Rosji i Białorusi jest powodem "kryzysu w Europie". Groźby kierowane są również w stronę państw bałtyckich. Główny propagandysta twierdził nawet, że sprowadzić należy o obwodu królewieckiego bojowników Huti oraz somalijskich piratów.

Tym razem Anton Heraszczenko, były wiceminister spraw wewnętrznych Ukrainy, opublikował krótkie nagranie z udziałem Pawła Gubariewa. Jest on prorosyjskim działaczem biorącym udział w wojnie w Ukrainie. Podczas jednego z wywiadów stwierdził, że Rosja może wymordować wszystkich Ukraińców. Jest też samozwańczym gubernatorem nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej.

Kiedyś Polacy również byli Rosjanami. Było to dawno temu, zanim stali się katolikami i uświadomili sobie swoją tożsamość narodową - takie słowa w wywiadzie wypowiedział Gubariew. - Kiedyś Słowianie byli jednym plemieniem posługującym się jednym językiem.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Były w drzewie. Odkrycie leśników. "Mocno nas zaniepokoiło"
Były w drzewie. Odkrycie leśników. "Mocno nas zaniepokoiło"
Uklęknął przed Olą. Nagle taki ruch ręką. Zobaczcie sami
Uklęknął przed Olą. Nagle taki ruch ręką. Zobaczcie sami
Porównał armie NATO i Korei Północnej. Druzgocąca ocena
Porównał armie NATO i Korei Północnej. Druzgocąca ocena
Polska w kleszczach mrozu. Trudne warunki na drogach
Polska w kleszczach mrozu. Trudne warunki na drogach
Sprawa Epsteina. Pokazała listę 300 znanych nazwisk. Burza w USA
Sprawa Epsteina. Pokazała listę 300 znanych nazwisk. Burza w USA
"Tego Trump się boi". Rok 2026 może być przełomowym dla jego prezydentury
"Tego Trump się boi". Rok 2026 może być przełomowym dla jego prezydentury
Miała wejść do rzeki. Alarm ws. 26-letniej Angeliki
Miała wejść do rzeki. Alarm ws. 26-letniej Angeliki
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2