Polecą na orbitę Księżyca. Start możliwy już w lutym
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, 6 lutego może wystartować Artemis II – pierwsza po ponad 50 latach misja załogowa, która ma dotrzeć na orbitę księżycową – podała amerykańska agencja kosmiczna NASA, cytowana przez Polską Agencję Prasową.
Najważniejsze informacje
- NASA planuje start Artemis II nie wcześniej niż 6 lutego 2026 r., najpóźniej do kwietnia 2026 r.
- Załoga: Reid Wiseman, Victor Glover, Christina Koch i Jeremy Hansen; lot potrwa ok. 10 dni.
- Orion poleci trajektorią swobodnego powrotu i woduje u wybrzeży San Diego; celem jest test systemów przed lądowaniem w Artemis III.
Artemis II to pierwszy od ponad pięciu dekad załogowy lot w okolice Księżyca. NASA w swoim harmonogramie podaje okno startowe "nie wcześniej niż 6 lutego 2026 roku" i "nie później niż w kwietniu 2026 roku". Jak informuje PAP, misja otwiera nowy etap programu Artemis, którego celem jest trwała obecność ludzi na Srebrnym Globie.
Na pokładzie Oriona polecą: dowódca Reid Wiseman, pilot Victor Glover, specjalistka misji Christina Koch oraz Jeremy Hansen z Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej. To lot o symbolicznym wymiarze: Koch będzie pierwszą kobietą, Glover pierwszym Afroamerykaninem, a Hansen pierwszym Kanadyjczykiem w okolicach Księżyca. Statek wyniesie rakieta Space Launch System, a cała wyprawa potrwa ok. 10 dni.
Wyjątkowe nagranie astronauty NASA. Pokazał zorzę polarną z kosmosu
Główny cel stanowią testy kluczowych systemów Oriona, odpowiedzialnych za podtrzymywanie życia, łączność i nawigację. Po dobie od startu załoga wykona manewr "trans-lunar injection" (czyli odpalenie silników modułu serwisowego kapsuły), który skieruje statek na trajektorię swobodnego powrotu. Dzięki temu grawitacja Księżyca zawróci Oriona bez ponownego odpalania silników, a kapsuła wejdzie w ziemską atmosferę i woduje na Pacyfiku, u wybrzeży San Diego.
Trajektoria lotu i nazwa kapsuły Orion
NASA opisuje, że moduł serwisowy Oriona dostarczy ciąg potrzebny do wyjścia z orbity Ziemi i lotu po torze w kształcie ósemki, rozciągającym się ponad 370 tys. km. W maksymalnym oddaleniu statek minie Księżyc na wysokości ok. 7,4 tys. km nad powierzchnią. Podczas konferencji prasowej we wrześniu 2025 r. dowódca Reid Wiseman ujawnił nazwę kapsuły: „Integrity”. Zgodnie z tradycją to pierwsi użytkownicy nowego statku nadają mu imię.
W ostatnich miesiącach załoga przeprowadziła próby generalne w Kennedy Space Center na Florydzie, skąd planowany jest start. Choć Integrity nie wyląduje na Księżycu, znaczenie misji jest duże: pozytywne testy otworzą drogę do Artemis III, czyli załogowego lądowania planowanego najwcześniej pod koniec 2027 r. W 2022 r. bezzałogowy Orion udanie okrążył Księżyc w ramach Artemis I, co stanowi ważne tło obecnych przygotowań.
Program Artemis i kosmiczna rywalizacja
Program Artemis, ogłoszony w 2017 r., zakłada wieloetapowy powrót ludzi na Księżyc i budowę stałej obecności, m.in. poprzez stację Gateway na jego orbicie. To międzynarodowe przedsięwzięcie z udziałem NASA, ESA, JAXA, CSA i MBRSC. Równolegle rozwijane są porozumienia Artemis Accords, które do listopada 2025 r. podpisało 60 państw, w tym Polska w 2021 r.
Wydarzenia zbiegają się ze zmianami w kierownictwie NASA: 18 grudnia 2025 r. zaprzysiężono nowego administratora, Jareda Isaacmana, który w rozmowie z NBC News zapowiadał większą rolę sektora prywatnego. Administracja USA Donalda Trumpa wskazała powrót Amerykanów na Księżyc do 2028 r. W tle trwa rywalizacja z Chinami, które – jak podano w listopadzie 2025 r. na stronie rządu – planują lądowanie tajkonautów do 2030 r.
Źródło: PAP