Zamiast wyrzucać, wykorzystaj w ogrodzie. Wiosną zapomnisz o chwastach
Kartony to nie tylko odpad, ale także doskonały sposób na poprawę kondycji gleby w twoim ogrodzie. Dowiedz się, jak mogą pomóc w utrzymaniu wilgoci, odżywianiu gleby i ochronie przed chwastami.
W tym artykule:
Ściółkowanie kartonami to metoda, która zdobywa coraz większą popularność wśród ogrodników. Zamiast wyrzucać zużyte kartony, można je wykorzystać do ochrony gleby. Wyjaśniamy, jak to zrobić.
Zalety stosowania kartonów jako ściółki
Stosowanie kartonów w ogrodzie ma wiele zalet. Po pierwsze, stanowią one doskonałą barierę dla chwastów, dzięki czemu zmniejsza się potrzeba pielenia. Ponadto kartony pomagają zachować wilgotność gleby, co jest szczególnie ważne w okresach bezdeszczowych. Rozkładając się, wzbogacają glebę w substancje organiczne, co sprzyja zdrowemu wzrostowi roślin.
Jak przygotować kartony do użycia w ogrodzie?
Zanim przygotujemy kartony do ściółkowania, musimy pamiętać, że nie każdy karton się do tego nadaje. Należy używać wyłącznie kartonów ze zwykłej, brązowej tektury bez nadruków, błyszczących powłok i elementów plastikowych.
Przede wszystkim ważne jest, aby dokładnie usunąć wszelkie etykiety, taśmy oraz zszywki. Następnie kartony należy odpowiednio zwilżyć przed rozłożeniem ich na glebie. To pozwala lepiej zatrzymać wilgoć i ułatwia ich późniejszy rozkład.
Kiedy rozkładać kartony na rabatach?
Jak podaje donatofiori.it, kartony najlepiej rozkładać w lutym. W tym okresie znaczna część nasion chwastów znajduje się w stanie spoczynku i nie rozpoczęła jeszcze procesu kiełkowania.
Zastosowanie warstwy kartonu w lutym ogranicza dopływ światła do powierzchni gleby, a tym samym blokuje jeden z kluczowych czynników inicjujących kiełkowanie wielu gatunków chwastów jednorocznych. W efekcie wraz ze wzrostem temperatur wiosną ich rozwój zostaje istotnie ograniczony.
Jak rozkładać kartony na rabatach?
Najpierw należy oczyścić teren z większych resztek roślinnych oraz szczególnie chwastów wieloletnich. Przygotowane kartony należy układać bezpośrednio na ziemi tak, by zachodziły na siebie co najmniej 15–20 cm i aby nie pozostawić szczelin, przez które mogłoby przedostać się światło.
Na koniec całość należy przykryć 10–15-centymetrową warstwą ściółki – mogą to być suche liście, kompost, słoma lub skoszona trawa. Warstwa ta utrzymuje wilgoć, przyspiesza rozkład i dodatkowo wzbogaca glebę. Jeśli nie mamy ściółki, można je obciążyć ziemią czy kamieniami, co dodatkowo zabezpieczy je przed podmuchami wiatru.
Na jakie chwasty działa ta metoda?
Metoda jest bardzo skuteczna wobec większości chwastów jednorocznych oraz wielu wieloletnich. Jednak wyjątkowo agresywne rośliny o silnym systemie korzeniowym, takie jak perz czy powój, mogą czasami przebić się przez barierę lub wyrosnąć przy jej krawędziach. W takich przypadkach konieczne może być ich ręczne usunięcie.