Pobicie i tortury. Syn ukraińskiego szefa mafii porwany

Igor Komarow, syn ukraińskiego mafiosa, miał zostać porwany na Bali. Jego porywacze żądają 10 mln dol. okupu. W sieci pojawiło się nagranie, na którym widać, jak Komarow jest brutalnie pobity.

Igor Komarow miał zostać pobity.Igor Komarow miał zostać pobity.
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Kaluga

Igor Komarow, syn sławnego szefa ukraińskiej mafii, znalazł się w centrum medialnej burzy. Podczas wakacji na Bali miał zostać porwany. Za tym przestępstwem ma stać dwóch Czeczenów. Przed porwaniem miał spędzać wakacje ze swoją partnerką.

Wraz z Komarowem miał zostać porwany Jermak Pietrowski, któremu prawdopodobnie udało się uciec z rąk porywaczy.

W mediach społecznościowych opublikowano nagranie przedstawiające rzekomo pobitego Komarowa, apelującego do rodziców o przelanie okupu w wysokości 10 milionów dolarów na konto porywaczy.

Z nagrania wynika, że Komarow ma liczne rany. Widać również, że jest ciężko pobity. Twierdzi, że został przewieziony do innego kraju, z którego nie ma ratunku. Ukraińskie media donoszą, że porywacze mogli obciąć mu palce oraz połamać nogi.

Chargé d’affaires Ukrainy w Indonezji, Jewhenia Szynkarenko, przyznała, że ambasada nie otrzymała żadnych oficjalnych zgłoszeń ani od lokalnych władz, ani od organów ścigania. - Nie możemy ani potwierdzić doniesień, ani im zaprzeczyć - cytuje jej wypowiedź Onet.

Ukraińscy dziennikarze podejrzewają, że cała historia mogła być zainscenizowana dla zdobycia uwagi w mediach społecznościowych. Według niektórych to partnerka Komarowa może stać za całym zamieszaniem.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2