Policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę. Miał blisko 2 promile

Starszy aspirant Artur Wieczór pokazał, że służba w policji to coś więcej niż wykonywanie obowiązków w godzinach pracy. Funkcjonariusz, będący po służbie, zatrzymał nietrzeźwego kierowcę w miejscowości Rokietnica. Jego szybka reakcja być może zapobiegła tragedii.

Policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę.Policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę.
Źródło zdjęć: © Lubuska Policja
Bogdan Kicka

1 września, w niedzielne popołudnie, starszy aspirant Artur Wieczór spędzał wolny czas jeżdżąc rowerem w miejscowości Rokietnica. W chwili, gdy znajdował się w pobliżu placu zabaw, jego uwagę zwrócił samochód osobowy, volkswagen bora, który z nadmierną prędkością zbliżał się do zakrętu.

Doświadczony policjant szybko zdał sobie sprawę, że kierowca nie jest w stanie bezpiecznie pokonać tego manewru przy takiej prędkości. Chwilę później jego przypuszczenia się potwierdziły. Pojazd gwałtownie zahamował, wpadł na przeciwległy pas ruchu, a następnie wjechał na chodnik i pobocze stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu oraz dzieci bawiących się nieopodal. Funkcjonariusz bez wahania ruszył rowerem w kierunku pojazdu.

Kierowca próbował uciec, ale uszkodzenie koła uniemożliwiło mu dalszą jazdę. Samochód zatrzymał się po przejechaniu około stu metrów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nagranie rozpaliło sieć. Warszawska policja w akcji. "Boją się"

Policjant po służbie zatrzymał pijanego kierowcę

Artur Wieczór, który podążał za pojazdem, natychmiast podjął działanie. Kiedy dotarł do kierowcy, wyczuł od niego silną woń alkoholu, co potwierdziło jego podejrzenia o nietrzeźwości mężczyzny. Policjant niezwłocznie odebrał mu kluczyki i uniemożliwił dalszą ucieczkę pieszo, zabezpieczając sytuację do momentu przybycia wsparcia.

Badanie alkomatem wykazało, że 50-letni kierowca miał około 2 promili alkoholu we krwi. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie teraz przed sądem.

Zdarzenie to pokazuje, że policjantem jest się nie tylko na służbie. Funkcjonariusze, tacy jak Artur Wieczór, wielokrotnie udowadniają, że ich rola w społeczeństwie wykracza poza formalne obowiązki. To naturalna reakcja osób, które na co dzień dbają o bezpieczeństwo innych, by interweniować, gdy sytuacja tego wymaga.

Statystyki świebodzińskiej policji

W 2023 roku świebodzińscy policjanci ujawnili niemal 11 tysięcy wykroczeń, zatrzymali 70 nietrzeźwych kierujących i przebadali pod kątem trzeźwości ponad 14 tysięcy osób. Te statystyki tylko potwierdzają, jak ważna i nieustanna jest ich praca, zarówno w służbie, jak i poza nią.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kijów i Tel Awiw mówią jednym głosem. Zełenski ogłosił decyzję o IRGC
Kijów i Tel Awiw mówią jednym głosem. Zełenski ogłosił decyzję o IRGC
Grozili policjantom. Mężczyźni byli pijani
Grozili policjantom. Mężczyźni byli pijani
Siedziały przy drodze. Osłabione i zziębnięte. Leśnicy się nie wahali
Siedziały przy drodze. Osłabione i zziębnięte. Leśnicy się nie wahali
Kobieta zmarła po porodzie. Są wstępne wyniki sekcji zwłok
Kobieta zmarła po porodzie. Są wstępne wyniki sekcji zwłok
Szok. Pies przywiązany do kosza! Na zewnątrz 10 stopni mrozu
Szok. Pies przywiązany do kosza! Na zewnątrz 10 stopni mrozu
Riabkow w Pekinie: Rosja gotowa na świat bez kontroli zbrojeń nuklearnych
Riabkow w Pekinie: Rosja gotowa na świat bez kontroli zbrojeń nuklearnych
Pracuje na mrozie. Rodzice uczniów martwią się o "pana Stopka"
Pracuje na mrozie. Rodzice uczniów martwią się o "pana Stopka"
Nerwowy poranek w Solcu Kujawskim. Na miejscu pojawiły się służby
Nerwowy poranek w Solcu Kujawskim. Na miejscu pojawiły się służby
Skawinki. Nie do wiary. W czasie mszy ukradli auto proboszcza
Skawinki. Nie do wiary. W czasie mszy ukradli auto proboszcza
Niosą się ujęcia z A1. Tak skończył jazdę
Niosą się ujęcia z A1. Tak skończył jazdę
Koniec chowanych klamek w autach elektrycznych? Chiny podjęły decyzję
Koniec chowanych klamek w autach elektrycznych? Chiny podjęły decyzję
Ujawnił prawdę o Jacku Jaworku. "Był sfrustrowany"
Ujawnił prawdę o Jacku Jaworku. "Był sfrustrowany"