Policjant ranny na służbie. Poruszający apel żony. Trwa zbiórka

Jeszcze niedawno każdego dnia dbał o bezpieczeństwo mieszkańców Krakowa. Dziś to on potrzebuje wsparcia. Michał, funkcjonariusz Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, doznał poważnych obrażeń podczas pełnienia obowiązków służbowych. Trwa internetowa zbiórka na pokrycie kosztów leczenia i długotrwałej rehabilitacji.

Policjant z Krakowa walczy o powrót do zdrowiaPolicjant z Krakowa walczy o powrót do zdrowia
Źródło zdjęć: © Policja, Związek Zawodowy Policyjna Solidarność
Danuta Pałęga

Do dramatycznego zdarzenia doszło podczas policyjnego pościgu za kierującym motocrossem, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Jak opisano w zbiórce, motocyklista swoją brawurową jazdą stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu oraz mieszkańców.

W trakcie pościgu radiowóz, którym poruszali się funkcjonariusze, wypadł z drogi i spadł z nasypu na tory kolejowe. W wyniku wypadku Michał odniósł bardzo poważne obrażenia.

Poważne obrażenia kręgosłupa

Lekarze zdiagnozowali u policjanta kompresyjne złamanie kręgów kręgosłupa. Stan funkcjonariusza był na tyle ciężki, że z miejsca zdarzenia został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.

Przed Michałem są długie miesiące intensywnego leczenia, specjalistycznej rehabilitacji oraz codziennej terapii. Konieczne będą również pobyty w wyspecjalizowanym ośrodku rehabilitacyjnym, zakup leków i regularne konsultacje medyczne.

Walczy o powrót do rodziny

Autorzy zbiórki, Związek Zawodowy Policyjna Solidarność, podkreślają, że Michał nie walczy wyłącznie o własne zdrowie. W domu czekają na niego żona Marta oraz ich roczna córeczka.

Jak zaznaczono w opisie zbiórki, największym marzeniem policjanta jest odzyskanie sprawności, aby znów móc aktywnie uczestniczyć w życiu swojej rodziny. Jeśli stan zdrowia na to pozwoli, chciałby również wrócić do służby w Policji.

Poruszający apel żony

Do wsparcia zbiórki zachęca także żona funkcjonariusza. W opublikowanym na Facebooku wpisie Marta przyznaje, że nigdy nie przypuszczała, iż ich rodzina będzie musiała prosić o pomoc.

Nie sądziłam, że będziemy kiedykolwiek zmuszeni prosić o pomoc i wsparcie. Michał – mój mąż i tata naszej córeczki – zwykle to on stawał na głowie i ryzykował zdrowie i życie, by pomagać innym i poświęcał się służbie całym sercem. Pomóżmy mojemu mężowi wrócić do pełnej sprawności, by jak najszybciej wrócił do domu, do naszej córeczki... – napisała.

Trwa zbiórka na leczenie

Organizatorzy podkreślają, że wszystkie zebrane środki zostaną przeznaczone wyłącznie na leczenie, rehabilitację, zakup leków oraz pobyt Michała w specjalistycznym ośrodku rehabilitacyjnym. Dotychczas (4 lipca, 14:30) zebrano 13 565 ze 150 000 zł. Link do wpłat dostępny jest TUTAJ. Nawet niewielkie wpłaty oraz udostępnianie zbiórki mogą pomóc dotrzeć do kolejnych osób gotowych wesprzeć policjanta w walce o powrót do zdrowia.

Wybrane dla Ciebie