Policji otrzymali niecodzienne zgłoszenie. Tym jechał drogą ekspresową

Ostrowska policja otrzymała dość zaskakujące zgłoszenie. Funkcjonariusze zostali wezwani do mężczyzny, który poruszał się drogą szybkiego ruchu na wózku inwalidzkim. Policja zabrała go w bezpieczne miejsce. Na tym ich interwencja się nie skończyła.

Nietypowa interwencja policji na drodze ekspresowejNietypowa interwencja policji na drodze ekspresowej
Źródło zdjęć: © Facebook
Anna Wajs-Wiejacka

Do niecodziennej sytuacji doszło na drodze S61 w okolicach Ostrowi Mazowieckiej. W miniony piątek dyżurny odebrał trzy zgłoszenia o mężczyźnie, który na wózku inwalidzkim poruszał się po drodze szybkiego ruchu. Funkcjonariusze pojechali we wskazane miejsce i w okolicy Podborza zatrzymali do kontroli 31-latniego mężczyznę.

Mężczyzna został poinformowany o zakazie poruszania się przez pieszych trasą szybkiego ruchu. Policjanci ukarali mężczyznę mandatem, a następnie eskortowali go do miejsca, gdzie mógł bezpiecznie zjechać z drogi S61 — przekazała w komunikacie asp. Marzena Laczkowska, oficer prasowa KPP w Ostrowi Mazowieckiej, cytowana przez portal TVN24.

Policjanci w zamieszczonym w mediach społecznościowych przypominają, że po drogach ekspresowych nie mogą poruszać się piesi. Za takich uważane są również osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich, co reguluje art. 2 pkt. 18. ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Horror w Finlandii. Strzelanina w podstawówce

Zgodnie z obowiązującymi przepisami ustawy Prawo o ruchu drogowym za pieszych uznawane są wszystkie osoby, które znajdują się poza pojazdem na drodze, a które nie wykonują na niej żadnych robót, czy czynności, które uwzględnione przez inne przepisy.

To nie pierwszy taki przypadek!

Przypadek 31-latka zatrzymanego w okolicy Podborza nie jest odosobniony. W lutym ubiegłego roku na jednej z dróg szybkiego ruchu zarejestrowano mężczyznę poruszającego się na wózku inwalidzkim drogą szybkiego ruchu. Mężczyzna jadący trasą kaszubską postanowił wówczas wytłumaczyć swoje zachowanie.

Jak tłumaczy, jechał tą drogą do centrum Gdyni. Jak mówi, nie mógł skorzystać z chodników, które nie były odśnieżone. Jego celem nie było spowodowanie zagrożenia dla ruchu — przekazał portal trójmiasto.pl, z którym skontaktował się wspomniany mężczyzna.

W 2022 roku funkcjonariusze policjanci z Puław zatrzymali 59-latka, który poruszał się po drodze szybkiego ruchu wózkiem inwalidzkim. Nie było to jego jedyne wykroczenie. Policjanci przebadali mężczyznę alkomatem. Urządzenie wskazało aż 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu