Polityczne trzęsienie ziemi w Serbii. Vučić uznał porażkę
Polityczny przełom w Serbii. Popierana przez studentów lista zdobyła ponad połowę głosów w przedterminowych wyborach parlamentarnych, pokonując obóz Aleksandara Vučicia. Były prezydent uznał już porażkę. Lista Studencka uzyskała 52,54 proc. poparcia.
Republikańska Komisja Wyborcza (RIK) przedstawiła w poniedziałek, 26 października, dane z 96 proc. lokali wyborczych. Wynika z nich, że Lista Studencka zdobyła 52,54 proc. głosów. Zjednoczona Serbia, skupiona wokół Serbskiej Partii Postępowej (SNS) i byłego prezydenta Aleksandara Vučicia, uzyskała 39,29 proc. poparcia.
Pozostałe ugrupowania nie przekroczyły 3-procentowego progu wyborczego obowiązującego w Serbii. Frekwencja wyniosła 68,78 proc., co oznacza, że do urn poszło 4 211 957 uprawnionych do głosowania. Vučić przyznał się do wyborczej porażki już w niedzielę wieczorem, zanim ogłoszono poniedziałkowe dane komisji.
Niedzielne głosowanie było następstwem niemal dwóch lat masowych protestów w Serbii. Demonstracje rozpoczęły się po tragedii, do której doszło 1 listopada 2024 r. na dworcu kolejowym w Nowym Sadzie. W wyniku zawalenia się części dachu zginęło wówczas 16 osób.
Wydarzenie wywołało falę niezadowolenia społecznego. Uczestnicy protestów oskarżali władze o korupcję oraz zaniedbania, które ich zdaniem przyczyniły się do katastrofy. Szczególną rolę w organizowaniu demonstracji odegrali studenci.
Zobacz nagranie poniżej i sprawdź, co działo się na serbskich ulicach.
Absolwentka filologii polskiej, której największą pasją są słowa. Od 2018 roku pracowałam jako copywriterka. Od 2024 roku związana z o2.pl. Kiedy nie piszę, chętnie sięgam po książki, bo to nie tylko świetny sposób na relaks, ale i rozwijanie wyobraźni. Żaden temat nie jest dla mnie niważny — wierzę, że każdy zasługuje na uwagę i warto mu się przyjrzeć z otwartością. Napisz do mnie anna.wajs-wiejacka@grupawp.pl.