Tak wygląda Belgrad po nocnym świętowaniu. Podpalili samochody
W Serbii zwyciężyła opozycja wspierana przez ruch studencki, a wieloletni przywódca kraju, Aleksandar Vučić, doznał porażki. Na ulice wyszło tysiące ludzi, którzy świętowali zwycięstwo. Po nocy wyborczej ulice Belgradu wyglądają jak pobojowisko. Na nagraniach widać spalone samochody, zniszczone namioty i powalone ogrodzenia.
Wybory parlamentarne w Serbii zakończyły trwającą od lat dominację polityczną Aleksandra Vucicia. Po niedzielnej euforii związanej z wynikiem wyborów parlamentarnych mieszkańcy Belgradu muszą liczyć się z konsekwencjami świętowań.
Największe zniszczenia widoczne były w parku na przeciwko parlamentu, gdzie wcześnie obozowali zwolennicy przegranego Vucicia, przewrócono ogrodzenia i podpalono namioty. Ogień strawił także kilka samochodów zaparkowanych przed siedzibą prezydenta.
Zniszczenia jednak nie przyćmiły szczęścia wielu mieszkańców. Kierowcy przejeżdżający przez centrum Belgradu trąbili klaksonami, a część mieszkańców nie mogła powstrzymać łez.
Absolwentka Dziennikarstwa i medioznawstwa, Europeistyki oraz Architektury przestrzeni informacyjnych na Uniwersytecie Warszawskim. Zaczynała od stażu w “Gazecie Wyborczej”, następnie ruszyła w podróż po Europie w ramach programu Erasmus. Najchętniej pisze o problemach życia codziennego. W jej żyłach płyną hektolitry kawy, które napędzają ją do pracy. Prywatnie miłośniczka romansów, yogi, Formuły 1 i ośmiotysięczników.