Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ABA
|

Polka powiedziała na lotnisku, że ma bombę. Służby postawione na nogi

10
Podziel się:

Kobieta, która podczas odprawy zażartowała, że ma bombę, otrzymała karę. 71-latka, która chciała polecieć do Dubrownika, nie została wpuszczona na pokład samolotu.

Polka powiedziała na lotnisku, że ma bombę. Służby postawione na nogi
(Pixabay)

Do zdarzenia doszło w Międzynarodowym Porcie Lotniczym w Poznaniu-Ławicy. Jak poinformowała rzeczniczka prasowa Komendanta Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr SG Joanna Konieczniak jedna z pasażerek postanowiła zażartować podczas odprawy, za co niestety poniesie konsekwencje.

71-latka odpowie za żart o bombie

Funkcjonariusze SG natychmiast szczegółowo skontrolowali 71-latnią pasażerkę, a jej bagaż dokładnie także obwąchał pies służbowy szkolony do wykrywania materiałów wybuchowych – powiedziała Konieczniak.

W trakcie kontroli straż nie znalazła nic niepokojącego. Kobieta jedynie zażartowała i nie przewidziała, jakie to może przynieść konsekwencje.

71-latka nie przeprosiła. Za popełnione wykroczenie otrzymała karę - mandat w wysokości 500 zł. Ponadto nie pozwolono jej wejść do samolotu do Dubrownika i musiała przełożyć podróż.

Samolot do Dubrownika odleciał bez opóźnień, jednak na jego pokładzie nie znalazła się sprawczyni wykroczenia. Kapitan statku powietrznego nie zezwolił bowiem kobiecie na lot pilotowanym przez siebie samolotem – dodaje Konieczniak.
Zobacz także: Chorwacja. Pożar polskiego autokaru
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(10)
dać solidną k...
rok temu
okazało się , że nie ma bomby a przy okazji że mózgu też nie ma
Patryjnick
rok temu
Dlatego muszą dbać o górników bo mogą mieć podobne poczucie humoru.
GulDukat
rok temu
Brawo za reakcję dla Pilota w końcu to on jest częściowo odpowiedzialny za bezpieczeństwo lotu pasażerów a to że bomby nie znaleziono na 100% nie oznacza że ładunku nie miała niby na stadion piłkarski nie można wnosić petard a zawsze ich tam pełno
Hmmm
rok temu
Nie było żadnych podstaw żeby dać jej mandat,słowo to tylko słowo,jeżeli ją sprawdzili i się okazało że nie ma żadnej bomby powinni ją zwyczajnie puścić a nie wlepiać mandat ale co prawda wiadomo że lotniska czy inne tego typu są uczulone na punkcie bomb bo każdy się boi i nikt nie chce zginąć czy zostać kaleką,takie zagrożenie kończy się tragicznie więc każdy kto wchodzi na takie publiczne miejsca powinien się powstrzymać od takich słów bo zazwyczaj odbiera się to poważnie!!!
wqrwiony
rok temu
Nie przyjąłbym mandatu,a od przewoźnika żądałbym odszkodowania.
LLLLLLL
rok temu
Ta rzekoma bomba to informacja, ze Jarosław się nawrócił i ma nowe jednakowe buty. Nie dali kobiecie dokończyć zdania.
msa
rok temu
trzeba miec cos z glowa aby tak zartowac.
mari
rok temu
A mówi się, że od starszych mamy się mądrości uczyć. O święta naiwności...
mądrala
rok temu
Jakieś to zaczarowane słowo warte 500 zł , może należałoby poinformować niedoszłych pasażerów jakich to jeszcze jeszcze słów oprócz bomba nie wolno używać na terenie lotniska ? Sądząc po wieku tej Pani to jeśli wydarzyło się to w Poznaniu mogło jej chodzić o bimbę, ta nie kosztuje tyle.
Janusz
rok temu
Wesoła babcia.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić