Polka ujrzała karteczkę. Aż przystanęła. "Nie dziwię się"
Podczas wakacji w Czarnogórze uwagę jednej z Polek przykuła niepozorna kartka wywieszona przy wejściu do małego sklepiku nad Zatoką Kotorską. Turystka aż przystanęła, żeby dokładniej przyjrzeć się komunikatowi, a następnie zrobiła zdjęcie i przesłała je do naszej redakcji. Dla osób nieznających miejscowego języka jego treść na pierwszy rzut oka może być zagadką.
Źródło zdjęć: © o2.pl