Polscy wojskowi przyłapani. Gen. Polko: "To karygodne"

Polscy wojskowi bawili się na przyjęciu zorganizowanym przez koreański koncern Hyundai-Rotem. Był alkohol, uroczysty wystrój i dobre jedzenie. Komentatorzy są zgodni: to nieroztropność i lekkomyślność żołnierzy, którzy nie powinni uczestniczyć w takiej imprezie.

Gen. Roman PolkoGen. Roman Polko skrytykował postawę żołnierzy
Źródło zdjęć: © PAP | Albert Zawada
Marcin Lewicki

Żołnierze raczyli się smakołykami i cieszyli się życiem dzięki firmie, która będzie dostarczać do Polski czołgi K2. Chociaż wszystko może wyglądać niewinnie, to udział wojska w przyjęciu wzbudza kontrowersje. Jak doszło do tego, że wojskowi pojawili się na bankiecie?

Wydarzenie zorganizowała firma Hyundai-Rotem, która wygrała wielomiliardowy przetarg na uzbrojenie polskiej armii. Częścią kontraktu było szkolenie polskich żołnierzy z zakresu obsługi sprzętu. To właśnie po zakończonym kursie Koreańczycy wyprawili przyjęcie w hotelu w Morągu (woj. warmińsko-mazurskie).

Podczas imprezy żołnierze jedli, pili i bawili się wraz z przedstawicielami prywatnej koreańskiej firmy. Swobodnie ubranych wojskowych przywitał nawet dość osobliwie brzmiący baner.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potężna moc artylerii. Pociski, które zmieniły przebieg wojny

Polskie wojsko i Hyundai-Rotem są jednością. Wszyscy będziemy pamiętać miły K2 MBT trening w Morągu wiosną 2023 (pisownia oryginalna) - głosił napis w języku polskim i koreańskim.

To dość niecodzienny obrazek, gdyż rzadko wojsko tak bardzo spoufala się z biznesem. Może przez to dochodzić później do dwuznacznych sytuacji.

Eksperci: to karygodne, nie powinno mieć miejsca

Czy udział żołnierzy w przyjęciu zorganizowanym przez prywatną firmę jest czymś normalny? Dziennik "Fakt", który opisuje całą sprawę, poprosił o komentarz ekspertów. Ci nie ukrywają, że to bardzo kontrowersyjna sprawa.

To w żadnym wypadku nie powinno się zdarzyć - uważa gen. Roman Polko, były dowódca GROM.

Były wojskowy wskazuje, że do kontaktów z prywatnymi podmiotami trzeba podchodzić bardzo ostrożnie. Tego typu "bratanie się" prowadzi później do nieporozumień, a nawet... korupcjogennych sytuacji.

Firmy często startują w różnych przetargach i szukają później dojść do dowódców czy decydentów. To tworzenie okazji do korupcjogennych zachowań. Takie zachowanie jest karygodne - twierdzi cytowany przez "Fakt" generał.

Szef sejmowej Komisji Obrony Narodowej poseł PiS Michał Jach również nie odnosi się do sprawy pozytywnie. - Żołnierze wykazali się pewną nieroztropnością. Firmy organizują takie imprezy, ale raczej dla cywili. Udział wojska to coś zupełnie innego. Uważam jednak, że Koreańczycy zrobili to z dobrej woli, chcą być tu dobrze postrzegani. Na pewno nie wpłynęło to też na cenę kontraktu - wskazuje poseł Jach.

Co o samej sprawie uważa Wojsko Polskie? Fakt o komentarz poprosił st.chor.sztab.rez. Mikołaja Błogosławskiego — oficera prasowego 20. Brygady Zmechanizowanej.

Na spotkanie nie był oficjalnie zaproszony żaden żołnierz 20. Brygady Zmechanizowanej. Do kancelarii jednostki nie wpłynęło żadne zaproszenie. Według informacji, które posiadam, było to nieformalne spotkanie koleżeńskie zorganizowane przez Koreańczyków - wskazuje wojskowy.
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 08.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 08.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Architekt z Long Island zabił 8 kobiet. Oto, co miał w mieszkaniu
Architekt z Long Island zabił 8 kobiet. Oto, co miał w mieszkaniu
Zatrzymanie przy granicy polsko-litewskiej. Akcja WOT i Straży Granicznej
Zatrzymanie przy granicy polsko-litewskiej. Akcja WOT i Straży Granicznej
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat