Pomagał powodzianom, wracał ze służby. Nie żyje 44-letni policjant

Tragiczny wypadek miał miejsce w poniedziałkowy poranek w miejscowości Wilczkowice (powiat wrocławski). W wyniku kolizji trzech pojazdów jedna osoba poniosła śmierć, a trzy zostały ranne. Centralne Biuro Śledcze Policji poinformowało, że ofiarą wypadku jest 44-letni policjant, który wracał ze służby.

Funkcjonariusz CBŚP wracał ze służby. Zginął w wypadku drogowym Funkcjonariusz CBŚP wracał ze służby. Zginął w wypadku drogowym
Źródło zdjęć: © CBŚP, Facebook | OSP KSRG Pustków Wilczkowski
Malwina Witkowska

Policjant pomagał w działaniach na obszarach dotkniętych powodzią na Dolnym Śląsku. O jego śmierci poinformowało Centralne Biuro Śledcze Policji.

Zgodnie z doniesieniami, do tragicznego zdarzenia doszło, gdy dwóch policjantów z wrocławskiej jednostki CBŚP powracało z nocnych działań na obszarach dotkniętych powodzią. Niestety, w drodze doszło do wypadku, który zakończył się śmiercią jednego z funkcjonariuszy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Burmistrz alarmuje ws. powodzi. "Nic nie zostało wykonane"

Z ogromnym bólem informujemy, że dzisiaj w godzinach porannych dwóch policjantów z Zarządu we Wrocławiu Centralnego Biura Śledczego Policji, wracając z nocnych działań na terenie popowodziowym, uczestniczyło w wypadku drogowym. W wyniku zdarzenia zginął 44-letni policjant - przekazało CBŚP.

Drugi z funkcjonariuszy, który odniósł poważne obrażenia, został przewieziony do szpitala, gdzie otrzymał specjalistyczną opiekę medyczną. Jego stan jest oceniany jako poważny. Dokładne okoliczności i przebieg tego incydentu będą przedmiotem śledztwa prowadzonego przez prokuraturę, która zajmie się ustaleniem przyczyn oraz ewentualnych odpowiedzialności za zaistniałe zdarzenie.

"Kierownictwo CBŚP składa wyrazy głębokiego współczucia rodzinie tragicznie zmarłego policjanta" - przekazano w komunikacie.

Wypadek na Dolnym Śląsku. Nie żyje policjant

Do tragicznego wypadku doszło w rejonie miejscowości Wilczkowice, na trasie pomiędzy Jordanowem Śląskim a Jaszowicami.

W zdarzeniu uczestniczyły trzy pojazdy: samochód osobowy, ciężarówka oraz laweta. W wyniku tego dramatycznego zdarzenia życie straciła jedna osoba, a trzy kolejne odniosły obrażenia o różnym stopniu nasilenia.

Na miejsce natychmiast zadysponowano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, aby zapewnić jak najszybszą pomoc poszkodowanym. W akcji ratunkowej udział wzięły także liczne służby, w tym jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej, Zespoły Ratownictwa Medycznego oraz funkcjonariusze Policji.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie