Popis turysty w centrum Gdańska. Przechodnie stali i patrzyli
Nie wiadomo, czy skok do Motławy w Gdańsku był w przypływie radości, czy może to była chwila, o której marzył turysta. Jedno wiadomo na pewno. Woda tego dnia była zimna i momentalnie otrzeźwiła amatora kąpieli. Na widok strażników miejskich nieroztropny turysta w samej bieliźnie zaczął uciekać przez centrum miasta.
Źródło zdjęć: © SM Gdańsk | Picasa