Poseł PiS kaja się po wielkiej wpadce. "Przepraszam"

Poseł PiS Przemysław Czarnecki ma za sobą pobyt w izbie wytrzeźwień. Po alkoholowej wpadce postanowił zabrać głos za pośrednictwem Twittera. W krótkim wpisie polityk przeprosił za swoje zachowanie.

Przemysław CzarneckiPrzemysław Czarnecki
Źródło zdjęć: © Forum | Krystian Maj

Poseł Przemysław Czarnecki warszawską izbę wytrzeźwień opuścił w piątkowe popołudnie. "Fakt" spostrzega, że "nie wyglądał na rześkiego i zadowolonego".

Spędziwszy w izbie wiele godzin, teraz musi zmierzyć się z polityczną rzeczywistością, a zaczął od przeprosin - zaznaczył tabloid.

Do swojego przewinienia Czarnecki odniósł się w piątkowy wieczór. Za pośrednictwem Twittera przeprosił za wybryk. Wyraźnie podkreślił również, że taka sytuacja nie powinna się przydarzyć.

Przepraszam. Taka sytuacja nigdy nie powinna się zdarzyć. Przyjmuję wszystkie konsekwencje z nią związane. W sposób szczególny przeprosiny kieruję do osób, których zaufanie zawiodłem - napisał.

Czarnecki zapewnił, że przyjmie wszystkie konsekwencje swojego czynu. Pierwsze z nich już się pojawiły. Wiadomo, że poseł będzie odpowiadać przed swoją partią.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński podjął decyzję o zawieszeniu w prawach członka partii posła Przemysława Czarneckiego i kieruje wniosek o wszczęcie postępowania do rzecznika dyscyplinarnego PiS - przekazał w piątek Radosław Fogiel, rzecznik Prawa i Sprawiedliwości.

Przemysław Czarnecki przesadził z alkoholem

Czarnecki do izby wytrzeźwień trafił po tym, jak znaleziono go na jednym z warszawskich przystanków. Poseł PiS był nieprzytomny. Ewidentnie przesadził z alkoholem.

To nie pierwsza wpadka tego polityka. "Fakt" w sierpniu donosił o śledztwie, w efekcie którego poseł został oskarżony o napaść na ojca chrzestnego własnej córki.

Jak zeznał wówczas policjantom Przemysław Czarnecki, zastał żonę w niedwuznacznej sytuacji z kolegą i się zdenerwował. W ruch poszedł nóż - przypomniał teraz tabloid.

Poślizgnął się i wpadł pod koła. Dramatyczny wypadek rowerzysty w Zielonej Górze

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec