Postawił pomnik zmarłemu synowi. Lata później dostał list od miliardera

Ray Olson stracił swojego syna w tragicznym wypadku drogowym i przez długi czas nie potrafił się z tym pogodzić. Aby uczcić pamięć syna, postanowił zbudować mu mały pomnik w miejscu jego śmierci. Po latach pogrążony w żałobie ojciec otrzymał wyjątkowy list od miliardera.

Mężczyzna po latach otrzymał niezwykły list.Mężczyzna po latach otrzymał niezwykły list.
Źródło zdjęć: © YouTube

Raymonda Olson zmarł w 2003 roku na drodze w Richmond w Kalifornii. Pijany kierowca wjechał w niego z dużą prędkością. 22-latek zginął na miejscu.

Niezwykły gest dla zmarłego dziecka

Ojciec Raymonda - Ray, był zrozpaczony i nie potrafił pogodzić się z utratą dziecka. Aby trochę ulżyć swojemu cierpieniu zdecydował się na odważny krok. W tajemnicy przed wszystkimi postawił synowi pomnik.

Pomnik powstał w miejscu, w którym zginął Raymond. Ray wyznał dla NBC News, że tylko tam czuł obecność syna i nie wyobrażał sobie odwiedzać cmentarza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Recesja konsumencka w Polsce pogłębia się. Członek RPP: polska gospodarka odporna

Ponieważ droga, na której zginął chłopak należała do prywatnej firmy, Ray wiedział, że nie dostanie zgody na pomnik. Wszystko więc wykonał w tajemnicy. Miejsce śmierci syna odwiedzał tylko w nocy, aby mieć pewność, że nie zostanie przyłapany. Przez lata udawało mu się utrzymać swój sekret.

W 2016 roku okazało się, że firma, do której należy droga, zamierza przeprowadzić modernizację terenu. Jeden z pracowników zostawił przy pomniku list, w którym prosił Raya o kontakt. Mężczyzna myślał, że będzie musiał usunąć pomnik i na zawsze pożegnać się z tym miejscem. Okazało się jednak, że właściciel firmy ma inne plany.

Joe Lorenz z Chevron, poruszony gestem zrozpaczonego ojca, postanowił postawić nowy pomnik. Przekazał Rayowi, że miejsce należy do niego i może przychodzić o każdej porze. Przed nowym pomnikiem postawiono ławkę.

Powiedzieliśmy mu: To jest twoje miejsce, Ray. Nie musisz już przychodzić w nocy - skomentował Joe Lorenz z Chevron dla NBC News.

Dzięki nowemu pomnikowi Olson czuje, że w końcu może zaakceptować śmierć syna. Jest także bardzo poruszony tym gestem.

To pokazuje, że ludziom nadal zależy. Świat ma nadzieję – powiedział Olson.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach