Pożar krzyża na Mokotowie. Są pierwsze hipotezy
Przed kościołem na Mokotowie doszło do pożaru krzyża. Mogły go wywołać zapalone wokół krzyża znicze - ustalił reporter Polsat News. Proboszcz parafii zapowiedział rekonstrukcję tego historycznego symbolu.
W Wielki Piątek około godziny 15 przed kościołem pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego na warszawskim Mokotowie doszło do pożaru krzyża. Stołeczna straż pożarna otrzymała kilkadziesiąt zgłoszeń o zdarzeniu.
Na miejscu działało pięć zastępów straży pożarnej. Na szczęście nie było osób poszkodowanych - poinformował Łukasz Zagdański z KM PSP w Warszawie.
Krzyż, który ma symboliczne znaczenie, pochodzi z pierwszej mszy papieskiej Jana Pawła II w Polsce, odprawionej 2 czerwca 1979 roku na placu Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Konstrukcja wykonana była z drewna, obita blachą i miała około 25 metrów wysokości.
Pożar krzyża w Warszawie. Jest nagranie
Przyczyny pożaru
Podczas konferencji strażaków, która odbyła się po godzinie 17, wskazano, że wnętrze krzyża utraciło swoją wytrzymałość.
Jak informuje reporter Polsat News, służby nie wykluczają podpalenia. Dziennikarz dodał jednak, że wokół krzyża ustawionych było wiele zapalonych zniczy, co mogło przyczynić się do pożaru. Przypomnijmy, że dzień wcześniej przydała 21. rocznica śmierci Jana Pawła II.
Następnego dnia Archidiecezja Warszawska opublikowała oświadczenie, że pożar zauważono o godz. 15.25, a straż pożarna przybyła na miejsce w zaledwie osiem minut. Akcja gaśnicza przebiegła sprawnie i profesjonalnie. Proboszcz parafii, ks. kan. Andrzej Krzesiński, zapowiedział odbudowę krzyża, podkreślając, że metalowa część konstrukcji nie uległa zniszczeniu.
Zapewniono również, że pożar nie wpłynie na harmonogram nabożeństw Triduum Paschalnego w parafii św. Maksymiliana Kolbego."