Pożar w Rabce-Zdroju. Policjant wyniósł mężczyznę z płonącego mieszkania

Tragiczny pożar wybuchł 27 stycznia br. w bloku przy ul. Orkana w Rabce-Zdroju (woj. małopolskie). Na miejscu zdarzenia jako pierwsi zjawili się policjanci. Jeden z nich - z narażeniem własnego życia i zdrowia - ewakuował mężczyznę z płonącego lokalu. Nie udało się natomiast uratować 81-latki.

PożatPożar w Rabce-Zdroju. Policjant wyniósł mężczyznę z płonącego mieszkania
Źródło zdjęć: © Małopolska Policja
Agnieszka Potoczny-Łagowska

We wtorek około godziny 5 rano mieszkańcy bloku przy ul. Orkana w Rabce-Zdroju zauważyli ogień. Na miejsce jako pierwsi dotarli funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Rabce-Zdroju. Jak czytamy na stronie Małopolskiej Policji, klatka schodowa była mocno zadymiona, a ogień obejmował lokal na czwartym piętrze.

Pożar w Rabce-Zdroju. Policjant wyniósł mężczyznę z płonącego mieszkania

Funkcjonariusze nie czekali na inne służby. Policjantka rozpoczęła wietrzenie klatki, a jej partner wbiegł na górę (tam znajdowało się zarzewie pożaru). W progu płonącego mieszkania trafił na półprzytomnego mężczyznę. Zniósł go na pierwsze piętro, gdzie można było mu udzielić pomocy. Od poszkodowanego dowiedział się też, że w lokalu najpewniej przebywają jeszcze dwie inne osoby.

Warunki na czwartym piętrze szybko się pogarszały. Mundurowy próbował wrócić do mieszkania, ale bardzo silne zadymienie zmusiło go do odwrotu. O osobach pozostających w środku natychmiast powiadomił strażaków. Zespół wyposażony w aparaty ochrony dróg oddechowych wszedł do ogarniętego ogniem lokalu i ewakuował jeszcze dwie osoby.

Do szpitala przewieziono trzy osoby poszkodowane w pożarze. Policjant, który wyniósł mężczyznę, także trafił na obserwację z objawami podtrucia dymem. Służby poinformowały, że mimo udzielonej pomocy 81-letnia kobieta zmarła w lecznicy. W komunikacie na stronie Małopolskiej Policji podkreślono, że działania prowadzono w skrajnie trudnych warunkach.

Trwa ustalanie przyczyn pożaru w Rabce Zdroju. Pożar wybuchł na czwartym piętrze

Na miejscu służby wciąż prowadzą czynności procesowe. Mundurowi z powiatu nowotarskiego zbierają dowody i ustalają okoliczności tragedii, w tym potencjalne źródło ognia.

Postawa policjantów z Rabki-Zdroju zasługuje na najwyższe uznanie. Ich odwaga, zdecydowanie i pełne poświęcenia działania w obliczu realnego zagrożenia życia są przykładem prawdziwej służby drugiemu człowiekowi - czytamy w informacji Policji Małopolskiej.
Wybrane dla Ciebie
"Mamy go i my!" Leśnicy pękają z dumy. Wreszcie nadleciał
"Mamy go i my!" Leśnicy pękają z dumy. Wreszcie nadleciał
Tragedia na trasie S1. Nie żyje 23-latek. To mówi policja
Tragedia na trasie S1. Nie żyje 23-latek. To mówi policja
Iran grozi. Szef MSZ grzmi. "Będziemy atakować"
Iran grozi. Szef MSZ grzmi. "Będziemy atakować"
Myśleli, że zaginęła. Nurek pokazał dno Morskiego Oka. "Syrena"
Myśleli, że zaginęła. Nurek pokazał dno Morskiego Oka. "Syrena"
37-latek zaginął. Szukało go całe miasto. Jest finał
37-latek zaginął. Szukało go całe miasto. Jest finał
Zaginęła 17-letnia Emilia. Niebywałe, co powiedziała przed zniknięciem
Zaginęła 17-letnia Emilia. Niebywałe, co powiedziała przed zniknięciem
Nocne polowanie na drony. Ukraińcy pokazali nagranie
Nocne polowanie na drony. Ukraińcy pokazali nagranie
W Tatrach zrobi się fioletowo. Pojawiły się już pierwsze okazy
W Tatrach zrobi się fioletowo. Pojawiły się już pierwsze okazy
40-latek stracił auto. Wyrok w 48 godzin
40-latek stracił auto. Wyrok w 48 godzin
Tuż pod oknem leśnika. Absolutnie nie dotykaj. "To pozory"
Tuż pod oknem leśnika. Absolutnie nie dotykaj. "To pozory"
Pracował w policji 52 lata. Mówi, jak wyglądała służba w PRL
Pracował w policji 52 lata. Mówi, jak wyglądała służba w PRL
Zmieniają szkolny kanon. Rap i black metal zamiast noblistów
Zmieniają szkolny kanon. Rap i black metal zamiast noblistów