Pracownik Trumpa obstawiał przemówienia. Śledczy liczą 100 tys. dol. zysku

Karol Osiński
Donald TrumpDonald Trump
Źródło zdjęć: © Getty Images | Win McNamee

Operator telepromptera Donalda Trumpa miał zarobić ok. 100 tys. dol. na zakładach dotyczących prezydenckich wystąpień. Według ABC News po ustaleniach śledczych pracownik trafił na bezpłatny urlop.

Najważniejsze informacje

  • Operator telepromptera Trumpa miał obstawiać, jakie słowa padną w przemówieniach prezydenta USA.
  • Śledczy analizują ponad 12 wystąpień z ostatnich trzech miesięcy, w tym Davos i orędzie o stanie państwa.
  • Platforma Kalshi zgłosiła sprawę do CFTC, a Biały Dom odsunął pracownika od obowiązków.

Gabriel Perez pracuje przy teleprompterze Trumpa od 2016 r. i należy do wąskiego grona osób, które widzą treść wystąpień jeszcze przed ich wygłoszeniem. Jak podaje ABC News, właśnie ten dostęp znalazł się w centrum zainteresowania śledczych z amerykańskiej Komisji ds. Obrotu Towarowymi Kontraktami Terminowymi, czyli CFTC.

Śledczy ustalili, że w ciągu trzech miesięcy Perez zawarł zakłady dotyczące ponad 12 wystąpień prezydenta USA. Korzystał z rynku "Mentions" na platformie Kalshi, gdzie użytkownicy obstawiają, czy w przemówieniu padną konkretne słowa. Wśród analizowanych wydarzeń są lutowe orędzie o stanie państwa i styczniowe wystąpienie Trumpa w Davos.

Kalshi zgłosiło podejrzane transakcje

Sprawę wykryła sama platforma. "Nasz zespół nadzoru niezwłocznie oznaczył i przekazał te transakcje do CFTC" - przekazał w oświadczeniu Robert DeNault z Kalshi. Według ustaleń regulatora Perez zarobił na tych operacjach ok. 100 tys. dol., czyli ok. 380 tys. zł.

Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt poinformowała w czwartek, że pracownik trafił na bezpłatny urlop. Trump określił jego działanie jako "haniebne" i sam zdecydował o zawieszeniu. Leavitt dodała też, że nie ma informacji o innych pracownikach z podobnymi transakcjami.

Co ustalili śledczy w sprawie przemówień Trumpa?

Według ustaleń CFTC Perez kilka razy wycofywał się z zakładu już w trakcie przemówienia, gdy Trump pomijał zapowiedziane wcześniej słowo. To miało znaczenie, bo sam prezydent przyznał w styczniu w Detroit Economic Club, że odchodzi od przygotowanego tekstu w ok. 80 proc. przypadków.

Perez przyznał się do części transakcji, ale prokuratura na Manhattanie nie wszczęła postępowania karnego. CFTC prowadzi rozmowy ugodowe, które mają doprowadzić do zwrotu zysków i rezygnacji z podobnych zakładów. Kalshi zabrania obstawiania na podstawie informacji z pracy i miesiąc temu wprowadziło obowiązek podawania miejsca zatrudnienia przez użytkowników.

Wybrane dla Ciebie