Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Jacek Dyrdak
|

Pracuje w laboratorium w Wuhan. Mnóstwo plotek. W końcu zabrała głos

308
Podziel się:

Słynna chińska wirusolog Shi Zhengli, zatrudniona w Instytucie Wirusologii w Wuhan, zdementowała pogłoski, jakoby uciekła na Zachód. Shi mówiła w lutym, że koronawirus SARS-CoV-2 to "kara nałożona na ludzkość".

Pracuje w laboratorium w Wuhan. Mnóstwo plotek. W końcu zabrała głos

Shi Zhengli jest określana w mediach jako "Bat Woman" (Kobieta od nietoperzy). Przez lata prowadziła badania nad nietoperzami i wirusami, dla których ssaki te są gospodarzami.

W ostatnich dniach zaroiło się od plotek, że Shi Zhengli i jej rodzina uciekli z Chin. Mieli ze sobą zabrać ogrom poufnych informacji i znaleźć azyl w ambasadzie USA w Paryżu.

Zobacz też: Koronawirus. Co tak naprawdę nam grozi? Wywiad z ratownikiem medycznym

Wirusolog wszystkiemu jednak zaprzeczyła. W sobotę za pośrednictwem chińskiej platformy WeChat zapewniła, że nadal przebywa w Chinach. Opublikowała też dziewięć zdjęć, które miała ostatnio zrobić w tym kraju. Słowa znanej wirusolog przytacza znajdująca się pod auspicjami Komunistycznej Partii Chin gazeta "Global Times".

Drodzy przyjaciele, u mnie i u mojej rodziny wszystko jest w porządku! Niezależnie od tego, jak jest ciężko, do tego (ucieczki z Chin – przyp. red.) nigdy nie dojdzie. Nie zrobiliśmy nic złego. Mocno wierzymy w naukę, doczekamy jeszcze dnia, kiedy chmury się rozstąpić i zaświeci słońce – miała stwierdzić Shi Zhengli.

Na wirusolog od tygodni padają podejrzenia – podobnie jak na cały Instytut Wirusologii w Wuhan. Krążą niepotwierdzone informacje, jakoby stamtąd pochodził koronawirus SARS-CoV-2. Zaprzecza temu Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), ale niektórzy, jak np. władze USA, zapowiadają śledztwo w tej sprawie.

Shi Zhengli od początku podkreśla, że Instytut Wirusologii w Wuhan nie ma z koronawirusem nic wspólnego. Jakiś czas temu oświadczyła, że "koronawirus to kara nałożona na ludzkość za niesanitarny styl życia".

Przysięgam na swoje życie, że wirus nie ma nic wspólnego z laboratorium – stwierdziła.

Przeczytaj też:

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(308)
Wacław
2 lata temu
I nikt się nie znalazł do walki ze złem, żaden ten bohaterski komandos polski niepokonanany w grupkach, krzyczący bohatersko gleba, gleba, gleba, czyżby jaja im obwisły ze strachu czy rozkazu nie było jaja do boju?
CBC
2 lata temu
Są trzy możliwości. 1). Wirus zjawił sie przypakowo tam, gdzie Chiny postawiły swój ośrodek d/s badan nad wirusami, 2) Po ujawnieniu sie wirusa w Wuhan, Chiny postawiły tam specjalnie dla niego tak duże centrum naukowe, 3) Te wszystkie konfabulacje na temat uwolnienia wirusa na zawnątrz ośrodka badań, poza jego faktycznym istnieniem - to bajka dla dorosłych i dla dzieci. Jedno jest pewne, komuś dało to dużo do myślenia. Rzecz w tym, że nie tylko jedno państwo wyciągnęło z tego wnioski.
Rob
2 lata temu
Następna objawiona z karami dla ludzkości.To kara dla Chińczyków za jedzenie wszystkiego co się rusza.
Tramp
2 lata temu
Tramp jeszcze zrzuci atomówkę na Wuhan a to takie piękne miejsce.WHO powinno nakazać likwidację wszystkich laboratoriów wirusologicznych
żółtaczka
2 lata temu
W jaki sposób udowodni, że wirus nie wydostał się w jakiś sposób z laboratorium? Można tak gadać setki razy? Po prostu, być może takich eksperymentów nie wolno prowadzić bo są nie do zabezpieczenia i takie wirusy będą się wydostawały co parę lat i będą demolowały świat, w końcu zostaną tylko Chińczycy? Stop nieodpowiedzialnym i niebezpiecznym eksperymentom, a za obecną pandemię, Chiny powinny "zdrowo beknąć", a nie jeszcze na niej zarabiać?
BATWOMEN
2 lata temu
...godmother of the virus.
Logik
2 lata temu
Z całym szacunkiem, ta pani nie może ręczyć za wszystkich pracownikow laboratorium. Ilu ich tam pracuje? Może ktoś to ustali i napisze.
Kit
2 lata temu
Ale kit. Ona zrobiła zdjęcia? Dlaczego panoramę środowiska, A nie sobie i rodzinie? Taki kit niech wciskają swoim żółtym przyjaciołom z Korei północnej..
kryzyselit
2 lata temu
Tu "chińskie władze zareagowały" przeciwko sobie, gdyby wirus był "naturalny" to jaki sens miała "uciszanie" lekarza? Wierzyć Chinom to jak wierzyć Rosji...
Gdanszczanin
2 lata temu
Chyba juz nie zyje
Rusałka
2 lata temu
A ja myślę , że zrobiono jej pranie mózgu i musi mówić tak jak władza jej karze.Biada sprzeciwić się to ślad po niej i jej rodzinie zaginie taka jest prawda.
Azjacierzęta
2 lata temu
jak można wierzyć cing ciang ciongom co jedzą psy
Joka
2 lata temu
A co miała powiedzieć chce żyć i ma rodzinę. Która też chcę żyć. To Chiny W dodatku kommunistyczne
Gosc
2 lata temu
Wszyscy biadolą na chińskie podròbki a jak wypuścili coś oryginalnego w świat to wszyscy stają ....
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić