Prawie 10 tys. złotych mandatu i 43 punkty karne. Finał pościgu za 20-latkiem

Brawurowa jazda, 104 km/h w terenie zabudowanym, ucieczka przed policjantami i zakończenie jazdy na ogrodzeniu – tak zakończyła się interwencja goleniowskich policjantów w Nowogardzie. 20-letni kierujący został ukarany mandatami na łączną kwotę 9700 złotych, a na jego konto trafiły 43 punkty karne. Okazało się również, że miał cofnięte uprawnienia do kierowania. Za popełnione przestępstwa odpowie przed sądem.

Zdjęcie ilustracyjne.
Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Policja
Edyta Tomaszewska

Do zdarzenia doszło w czwartek (17 września) około godziny 19:00 w Nowogardzie. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Goleniowie prowadzili rutynowy pomiar prędkości, gdy namierzyli nadjeżdżającego Chevroleta. Urządzenie wykazało 104 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h.

Zamiast zatrzymania – ucieczka i uderzenie w ogrodzenie

Gdy funkcjonariusz dał kierowcy wyraźny sygnał do zatrzymania pojazdu, ten zignorował polecenie, docisnął pedał gazu i ruszył do ucieczki. Brawurowa jazda nie trwała jednak długo. Na jednym ze skrzyżowań, podczas manewru skrętu w lewo, 20-latek stracił panowanie nad autem i z impetem uderzył w ogrodzenie.

Młody kierowca wraz z podróżującą z nim pasażerką próbowali jeszcze uciekać pieszo, jednak oboje zostali szybko obezwładnieni i zatrzymani przez policjantów.


WIDEO
41-latka w rękach "Łowców Głów". Była poszukiwana czerwoną notą Interpolu

Rekordowe mandaty i dwa przestępstwa

Podczas ucieczki kierowca popełnił szereg rażących wykroczeń drogowych. Policjanci podsumowali jego zachowanie na drodze:

  • 9 700 zł – łączna kwota nałożonych mandatów karnych,
  • 43 punkty karne dopisane do jego konta.

To jednak dopiero początek jego kłopotów. Po sprawdzeniu danych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że 20-latek miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami, czym dopuścił się przestępstwa z art. 180a Kodeksu karnego. Dodatkowo odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej pomimo wydawanych sygnałów i poleceń – za ten czyn grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

Niezwykle kosztowna okazała się ta przejażdżka także dla pasażerki Chevroleta. Jak ustalili policjanci, auto należało właśnie do niej. Kobieta została ukarana mandatem w wysokości 5000 złotych za dopuszczenie do kierowania pojazdem osoby, która nie posiadała wymaganych uprawnień.

Goleniowscy policjanci przypominają, że na tak skrajną brawurę i lekceważenie przepisów nie ma przyzwolenia, a osoby stwarzające zagrożenie dla innych uczestników ruchu muszą liczyć się z najsurowszymi konsekwencjami prawnymi i finansowymi.

Wybrane dla Ciebie