Nieustannie trwają poszukiwania Emilii Koprowskiej. Kobieta zaginęła 30 sierpnia w Darłowie, niedługo po koncercie techno, w którym uczestniczyła wraz z mężem. Z zeznań mężczyzny wynika, że para pokłóciła się. 37-letnia zaginiona nie wróciła do domu. Ostatni kontakt z bliskimi miała ok. godz. 22:30, w dniu zaginięcia.
Poszukiwania kobiety prowadzone są na bardzo szeroką skalę. W poniedziałek (14 września) służby dokonały nowego odkrycia. Znaleziono telefon Emilii Koprowskiej. Urządzenie może odpowiedzieć na pytania dotyczące miejsc, gdzie przebywała kobieta oraz prowadzonych rozmów telefonicznych.
WIDEO"Będę cię szukał tak długo, aż cię znajdę”. Poruszające wyznanie ojca zaginionego Krzysztofa Dymińskiego
Co aktualnie dzieje się ze smartfonem? Trafił on do techników z Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Eksperci mają utrudnione zadanie w związku z faktem, że jest to sprzęt firmy Apple. Ma on zdecydowanie więcej zabezpieczeń niż np. telefony z systemem Android.
iPhone ma sporo zabezpieczeń. Nasi specjaliści robią wszystko, żeby z telefonu wyciągnąć jak najwięcej informacji. Mamy oczywiście dostęp do tego urządzenia, możemy z niego korzystać w standardowy sposób, ale konieczne jest sprawdzenie danych niejawnych. Mogą one pomóc w śledztwie - mówi w rozmowie z o2.pl st. asp. Izabela Sreberska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.
Funkcjonariusze chcą m.in. sprawdzić, w jakich miejscach logował się telefon. Będą też weryfikować wszelkie dane dotyczące jego aktywności. Działania techników utrudnia nie tylko marka sprzętu. Również jego stan uniemożliwia szybką pracę.
Smartfon był zniszczony. Stanowi to małe utrudnienie - dodaje st. asp. Izabela Sreberska w rozmowie z o2.pl.
Jak udało nam się ustalić, prace cały czas posuwają się i przybliżają do rozwiązania zagadki zniknięcia Koprowskiej. Pełne wyniki analizy powinny pojawić się w przyszłym tygodniu.